Amica Wronki 0-1 GKS Katowice

15.11.2002

Do Wronek wyjeżdżamy o 10.40. Jedzie nas ok. 80 osób po drodze nic ciekawego. Atrakcji spodziewamy się w drodze powrotnej. Na stadionie meldują się 103 osoby, w tym 2 laski. Na stanie mamy dwie flagi: PISAK i GIEKSIARZE (relacja jest błędna, GKS na stanie miał flagę SK1964). W drugiej połowie meczu nad murawą osiadła taka mgła że widzieliśmy tylko pole karne Tkocza. Powrót, co dziwne, też przebiegł spokojnie. W Katowicach jesteśmy po piątej.

Źródło: nfg.prv.pl

Do Wronek udajemy się w 103 osoby. Dzwonimy do Lecha w celu spotkania, jednak Lechici nie potrafili się zorganizować. W sektorze gości wieszamy jedną flagę „SK 1964″.

Relacja GieKSiarza

Na drugi z rzędu wyjazd, tym razem do Wronek udało się 103 fanów GieKSy – mecz piknikowy.

Źródło: zin DIABLOS 2002 nr 7 (Ruda Śląska)