Dolcan Ząbki 2-0 GKS Katowice

20.05.2015

Drugi i ostatni wyjazd w tej rundzie na którym było dane nam być odbył się zaledwie kilka dni po meczu w Ostródzie. Mecz w środku tygodnia z Dolcanem Ząbki, który już zdążył odbić się czkawką wielu kibicom nie przyciągał zbytnio fanów ze stolicy Górnego Śląska. Do podwarszawskich Ząbek wybrało się 94 Gieksiarzy którzy podróżowali autokarem i samochodami. W skład wyjazdowej grupy weszło 15 kiboli z Giszowca, co tylko udowadnia że nadal jesteśmy najlepsi wyjazdowo na GieKSie.

Tuż przed Warszawą podczas przemieszcza się przez miejskie korki nasz autokar zaliczył małą stłuczkę. Kibice podróżujacy autami odłanczają się od grupy by zdążyć na mecz, niestety korki i błądzenie po stolicy powoduje że w Ząbkach meldujemy się z mniejszym, lub większym spóźnieniem. Nasz autokar dojeżdża dopiero na ostatnie 30 min spotkania. Na płocie wieszamy flagi: SK 1964, UG i GOT. Doping z naszej strony tylko w drugiej połowie, jednak zakończył się na kilku przyśpiewkach. Nie zabrakło też wymiany uprzejmości z miejscowym FC Legii. Po stronie gospodarzy wiszą 3 płótna, w tym jedna mała flaga Olimpii Warszawa. Tworzą mały młynek który prowadzi doping z dużymi przestojami. Po meczu pakujemy się do naszych środków transportu i wracamy do Katowic kończąc rundę wyjazdową na 2 spotkaniach.

…GzG On Tour…