Dyskobolia Grodzisk Wlkp 3-2 GKS Katowice

07.08.2004, sobota 18:00 – widzów 3000

Na meczu z Dyskobolią do Grodziska podróżujemy jednym autokarem w sile  50 fanatyków z Bukowej. W sektorze gości wieszamy flagi PISAK oraz GKS Katowice. Wyjazd bez historii.

Relacja UG

Po nie udanej inauguracji na własnym boisku z Lechem, kolejnym naszym przeciwnikiem był zespół z Grodziska Wielkopolskiego. Na mecz większość ekipy dotarła autokarem, łącznie zasiadło nas na trybunach około 43 osoby (w tym 7-miu ludzi z ekip Ultras i NFG: Patyk, Janek, Jurek, Jahho, Kobra, Arczi, Piter). Wywieszamy dwie flagi „GKS Katowice” oraz „Pisak”, nie prezentujemy żadnej oprawy. Podczas pierwszej połowy prowadzimy słaby doping po dwóch bramkach dla GieKSy, które dały nam prowadzenie 2-1 w meczu gdzie każdy skazywał nas na sromotną klęskę. Po przerwie już w ogóle nie prowadzimy dopingu, gdyż z prowadzenia 2-1 zrobiło się 2-3. Mecz to katastrofalna gra naszego bramkarza i to głównie jemu możemy „dziękować” ze po dwóch kolejkach na koncie GieKSy jest nadal 0 punktów . Powrót mija nam spokojnie na wielu postojach oraz konsumpcji napojów wyskokowych.

Janek

Źródło: nfg.prv.pl