FC Baník Ostrava 4-2 Bohemians Praga 1905

10.08.2019, sobota

Po wygranych derbach  Banik rozgrywał trzeci mecz sezonu w Ostrawie, tym razem z Bohemką i po dwóch przegranych u siebie miał wiele do naprawienia. Na stadionie pojawiło się 8350 widzów, z czego 100 Kangurów (fani  Bohemians).
Początek meczu nie był idealny, ponieważ to goście zdobyli jako pierwsi prowadzenie. Na szczęście Banik szybko wyrównał i w ostatecznym rozrachunku wygrał 4:2. Wyniki na boisku mocno pomagały atmosferze na trybunach i doping niósł się bardzo głośno. Nie zabrakło też oprawy w postaci odpalonej pirotechniki, głównie świece dymne w barwach Banika oraz race. Pokaz poprzedził transparent „W OSTRAWIE RODZINY Z DZIEĆMI ROZUMIEJĄ ŻE ODPALENIE PIROTECHNIKI TO NIE PROBLEM!”. Poza tym na płocie zawisły jeszcze dwa inne transy „KARP WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO – 33 CHzB” dla ziomka za kratami, oraz „ŚW. BARBARO STÓJ PRZY NAS!”, w hołdzie dla zmarłych górników.

Fani GieKSy obecni w ok. 20 osób, z czego 5 fanów z Giszowca. Po meczu wszyscy razem z 25 osobową załogą Banika ruszyli na Bukową, gdzie rozgrywano mecz z Bytovią.