GKS Katowice 2-0 Odra Wodzisław

14.05.2011, sobota 19:00 – widzów 2500

Wczoraj odbył się mecz 28 kolejki I Ligi pomiędzy GKS-em Katowice a Odrą Wodzisław. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla GieKSy co dało nam kolejne 3 cenne punkty. Kibice przyłączając się do ogólnopolskiego protestu nie prowadzą zorganizowanego dopingu i nie wywieszają flag. Blaszok tego dnia był nie do przyjęcia dla wielu którzy zdecydowali się opuścić stadion by nie zakłócać protestu. Dla nas to miejsce podczas meczu jest centrum wszechświata, jest to miejsce które nigdy nie zastyga ani na chwile, a podczas dzisiejszego meczu każdy siedział spokojnie, tak jakby zapomniał jak się kibicuje. Był to obraz do którego dąży nasz premier i PZPN. Myślę że teraz już każdy wie jak ważni jesteśmy my – kibice dla tego sportu, że piłka nożna jest dla nas, a nie dla polityków.

Oflagowania brak, na gnieździe wisi tylko trans dla kibica który uległ wypadkowi „BARON TRZYMAJ SIĘ”.

Relacja kibica GieKSy

Niegdyś mecze z Wodzisławską Odrą kojarzyły się z I-ligowymi pojedynkami (obecnie Ekstraklasowymi). Teraz na zapleczu Ekstraklasy przyszło nam obejrzeć spotkanie w cieniu ogólnopolskiego protestu przeciwko rządowi, a w szczególności panu Premierowi, który zapomniał jak na meczu Lechii wywijał wężem strażackim broniąc się przed psami. A więc brak flag i dopingu przez całe spotkanie stało się faktem. Na szczęście cały stadion przyłączył się do protestu, bo zachodziła obawa, że z trybuny Głównej mogą pojawić się krzyki. Nasi piłkarze w pierwszej połowie zagrali co najmniej średnio jednak na drugą połowę wyszli o wiele bardziej zmotywowani i dwoma ładnymi bramkami zostawili trzy punkty w Katowicach. Bramek można było strzelić więcej, zabrakło jednak skuteczności, a może szczęścia. Niemniej wygrana cieszy i tylko czekać na kolejne zwycięstwa. Szkoda, że nie można ich uświadczyć na meczach wyjazdowych. Dziękujemy chuliganie Tusku! Wybory niedługo!

Branik

Źródło: zin SK1964 nr 35 (Katowice) czerwiec 2011