GKS Katowice 0-1 Wisła Płock

28.03.2015, sobota 17:45 – widzów brak

Relacja kibicowska

Dzięki Wojewodzie było to kolejne spotkanie przy Bukowej bez udziału publiczności. Kibice GieKSy planowali wynająć telebim by móc wspólnie obejrzeć mecz i dopingować drużynę z wysokości parkingu, lecz i z tego nic nie wyszło. Więcej w oświadczeniu:

„Z uwagi na fakt uzyskania informacji o możliwości zakwalifikowania sobotniego zgromadzenia jako imprezy masowej, Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964″ podjęło decyzję o odwołaniu oglądania meczu GKS Katowice -€“ Wisła Płock na telebimie.”

Na łamach GieKSa.pl na pewno ten temat rozwiniemy. Zwracamy się z prośbą do wszystkich kibiców o nieprzychodzenie pod stadion i nie dawanie argumentów policji do planowanych przez nią prowokacji.

FOTOGALERIA: Gieksiarze.pl

FILM: 28.03.2015 GKS Katowice – Wisła Płock SKRÓT

Relacja sportowa

Bramki: Stefańczyk (67)
GKS: Bucek – Frańczak, Kamiński, Pielorz, Petasz – Januszkiewicz (46. Bętkowski), Duda (46. Leimonas), Cholerzyński (77. Kujawa), Pitry, Pietrzak – Goncerz.
Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Radić, Stępiński, Góralski, Wlazło, Janus, Darmochwał (59. Kacprzycki), Iliew (85. Ruszkul), Krzywicki (75. Lebedyński).
Ż.kartki: Bętkowski, Petasz – Szymiński
Cz.kartki: Petasz (66)
Sędzia: Paweł Pskit (Łódź).

Nie tak miał wyglądać ten dzień. Kolejny mecz bez kibiców na stadionie jak i po za nim spowodował, że ten ciekawy mecz z pretendentem do awansu Wisłą Płock stracił na wartości.

Trener Skowronek wystawił tą samą jedenastkę co w Chojnicach.

GKS: Bucek – Frańczak, Kamiński, Pielorz, Petasz – Januszkiewicz, Duda, Cholerzyński, Pitry, Pietrzak – Goncerz.

Wisła natomiast zaczęła spotkanie w następującym zestawieniu:

Wisła: Kiełpin – Stefańczyk, Szymiński, Radić, Stępiński, Góralski, Wlazło, Janus, Darmochwał, Iliew, Krzywicki.

Wiślacy rozpoczęli spotkanie z animuszem. Już w 11. minucie aktywny Janus przedarł się w pole karne, jednak oddał niecelny strzał. Chwilę później znów było groźnie pod naszą bramką, po rykoszecie piłka minęła słupe. Katowiczanie swoich sił szukali jak zwykle po stałych fragmentach gry bądź w strzałach z dystansu.  Szczególnie groźnie uderzał w 25. minucie Pitry, niestety piłka minimalnie minęła bramkę płocczan. Najlepszą sytuację gości mieli w 28. minucie.  Darmochwał idealnie obsłużył Stępińskiego, ten z pierwszej piłki uderzył mocno ale nieprecyzyjnie.

Trener Skowronek widząc, że to goście mają inicjatywę w tym meczu dokonał korekt w składzie na drugą połowę. Boisko opuścił Duda oraz Januszkiewicz ich miejsce zajęli Leimonas oraz Bętkowski.

Mimo tych zmian, to goście powinni wyjść na prowadzenie. Pierw w 47. minucie Krzywicki uderzył w słupek, a kilka minut później padł gol dla Wisły, jednak strzelec bramki był na ofsajdzie i sędzia odgwizdał spalonego. GieKSa odpowiedziała strzałem Petasza. Nasz nowy nabytek, będąc kilkanaście metrów przed bramką Wisły strzelił mocno, lecz niecelnie. W dalszej części spotkania to nadal goście prowadzili grę. W 66. minucie Petasz za faul otrzymał drugą żółtą kartkę w konsekwencji czerwoną. Chwilę później Pitry faulował przeciwnika przed polem karnym. Do piłki ustawionej na 25. metrze podszedł Stefańczyk i technicznym strzałem umieścił ją w bramce. Katowiczanie jednak nie złożyli broni i próbowali zdobyć choć 1. punkt. Trener Skowronek również dokonał ofensywnej zmiany, Cholerzyńskiego zmienił Kujawa. W 83. minucie słabo spisujący się Bętkowski spróbował pokonać Kełpina strzałem z dystansu, jednak uderzył zbyt lekko by zaskoczyć tak doświadczonego bramkarza. Niestety w tym meczu nie zagroziliśmy już bramce gości i przegrywamy 0:1.

Niestety Wisła Płock potwierdziła na boisku swoją wysoką formę wygrywając skromnie ale pewnie 1:0. Nafciarze zagrali zdecydowanie lepiej i dojrzalej. Wszystko wskazuje na to, że goście w tym roku zawitają w Ekstraklasie.

Źródło: Gieksa.pl