GKS Katowice 0-4 Dyskobolia (Groclin) Grodzisk Wielkopolski

08.08.2003

Relacja NFG

Pierwszy mecz sezonu sprowadził na Bukową dosyć dużą liczbę kibiców. Kibice zachęceni sukcesami z zeszłego sezonu liczyli na zwycięstwo z zespołem Dyskoboli. Nasza grupa chciała podziękować piłkarzom za poprzedni sezon i przygotowaliśmy całkiem dobrą, jak na taki mecz oprawę. Nowością były nasze flagi zawieszone na dachu blaszoka. Piłkarze wybiegli na płytę stadionu z flagami na sztylach a przywitała ich choreografia na blaszoku (na sektorach A i C sektorówki, a na B kartoniada w barwach, do tego na A i C zostało odpalonych 10 zielonych świec dymnych). Po przerwie chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy meczu na dachu blaszoka zostają odpalone fajerwerki, a z sektora B wylatują ognie rzymskie, które powodują chwilowe przerwanie meczu. Około 65 minuty meczu na całej długości blaszoka odpalamy 150 bengali, a w 85 minucie 40 śruboli (czyt. stroboskopów :) ). Należy zaznaczyć, że na trybunie głównej rozpoczęła działalność kolejna grupa – Ultras GieKSy - Strefa 4. Na tym meczu zaprezentowali fanki w barwach na sektorze 4.
Doping początkowo dobry jednak gra piłkarzy z czasem coraz bardziej nas zniechęcała. W końcu zaczęły się okrzyki sławiące naszego byłego trenera – Jasia Żurka i nawołujące do ustąpienia Edwarda Lorensa. Po meczu piłkarze podziękowali za doping, chyba rozumiejąc, że nie mamy im za złe ich postawy a winą obarczamy Lorensa.
Podsumowując: fatalna gra piłkarzy, bardzo dobre ultras, dobra frekwencja i doping (chociaż w większości był to „antydoping” skierowany przeciw sędziemu i „naszemu” trenerowi).

Z Grodziska Wielkopolskiego przyjechało ok. 30 fanów Dyskoboli.
Zaprezentowali 3 flagi i odpalili 4 race.

Nasze liczby ultras:
- 11 flag na kijach
- 300 fanek na kijach
- kartoniada
- sektorówki
- 10 świec dymnych
- 5 tortów
- 80 ogni rzymskich
- 150 bengali
- 40 stroboskopów

Źródło: nfg.prv.pl