GKS Katowice 1-0 Krisbut Myszków

17.07.1999

Relacja GieKSiarza

Gości 40. Pod koniec meczu lejemy wychodzących do samochodów fanów Krisbutu. Demolujemy całkowicie jeden z ich wozów. Następnie mamy dym z psami. Początkowo gonią nas. My jednak po chwili ripostujemy i dozbrojeni w kamienie i sztachety wypieramy ich pod kasy. Dopiero gdy wbiegło ich znacznie więcej wycofujemy się. W sumie tego dnia kroimy 10 szali (8 Ruchu i 2 Krisbutu). Co do kibiców Krisbutu, to założyli oni sprawę klubowi za zdemolowany samochód (?).

KETCHUP

Źródło: zin DIABLOS nr 3, 2000 (Ruda Śląska)

Relacja GieKSiarza

Z Myszkowa do Katowic zawitało około 50-60 głów. Jak wchodzili na stadion od razu próbujemy ich zaatakować. Niestety do bezpośredniego starcia nie dochodzi, gdyż przyjezdni do tego nie dążyli, a później swoje 5 groszy dodała psiarnia. Goście wywieszają kilka flag i to nie najgorszej jakości. Razem z Myszkowem byli goście z Górnika Pszów. U przyjezdnych widoczna duża liczba barw Ruchu. Chyba bardziej cenią sobie barwy kibiców z Cichej, niż swoje. Po bramce dla GieKSy ekipa samochodowa z Myszkowa zaczęła się zbierać do samochodów. My w tym czasie wychodzimy razem z bramą ze stadionu i atakujemy przyjezdnych. Jeden samochód dostaje się w nasze ręce. Zostaje „delikatnie” rozwalony. Trzy pozostałe pojazdy uciekają. Razem z nami było około 20 ziomali z Ostravy. Jedna z grup (6 osób) ma starcie w Rybniku z Ruchem (ok. 15). Banik na początku się postawił, ale siła bejsbola robi swoje. Musieli uciec. Strat zero. W Chorzowie w okolicach wesołego miasteczka dostaje od Ruchu gościu z Banika. Reszta ekipy która z nim była ucieka. Po meczu chcieliśmy zaatakować główną grupę z Myszkowa, ale psy nam to uniemożliwiają.

Grzegorz

Źródło: zin HOOLIGANS 2000 nr 2 (Legnica)

Relacja GieKSy

Gości 60, tracą 4 szale. Dostają po ryjach.

Krojec

Źródło: zin BAD BOYS 1999 nr 5

Relacja Banika

Tego dnia wspieramy GKS w 13 osób.

Źródło: zin HOOLIGANS 2000 nr 2 (Legnica)