GKS Katowice 1-1 Górnik Zabrze

12.05.1999

Relacja GieKSiarza

Żaboli coś ostatnio u nas mało. Tym razem było tak samo, przybyło ich jakieś 400 szali. Cały mecz był totalnym wyzwiskiem między nami, żabole wyzywali również Dziurę i jego pupilka Płoskonia. Poza tym nic godnego uwagi na trybunach się nie działo. Z naszej strony niezły doping poza jednym idiotycznym przyśpiewkiem „chorzów-ksg…:. Wiadomo, że podczas turnieju w Spodku’98 te dwie ekipy bratały się przeciwko nam, ale to jest już historią i hasła tego typu ośmieszają samych nas.

Źródło: zin ULTRAS nr 5 (Katowice)

Relacja GieKSy

Gości z Zabrza 350. Spokój.

Źródło: zin DIABLOS 1999 nr 2 (Ruda Śląska)

Relacja Górnika

Nas w Katowicach 400 osób.

ŻURI

Źródło: zin DIABLOS 1999 nr 2 (Ruda Śląska)

Relacja GieKSy

Na meczu 350 Żaboli. Spokój. Jedynie bluzgi między nami, a kibolami Górnika.

Marcin & Gesiu

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 1999 nr 2 (Bełchatów)

Relacja GieKSiarza

Żaboli około 300-400. Tradycyjnie derby z Górnikiem słabsze od tych z Ruchem. Spokój.

Gesiu

Źródło: zin HOOLIGANS 2000 nr 2 (Legnica)

Relacja KSG

Nas około 500! WSTYD.

Źródło: zin HOOLIGANS 2000 nr 2 (Legnica)