GKS Katowice 1-2 Bytovia Bytów

10.08.2019, sobota 19:00 – widzów 1880

Relacja GieKSiarza

Mecz dwóch spadkowiczów, ogłoszony rewanżem za spuszczenie nas do II ligi, przyciągnął na trybuny 1880 widzów (przyjezdnych zero). Na płocie zawisła jedna flaga „NIE DLA NAS JEST FORMA ZŁA” oraz dwa transparenty „CISU WRACAJ DO ZDROWIA” dla fana z Jaworzna oraz „MŁODY BASTION 5 LAT”  z okazji jubileuszu. Z nami tego dnia 25 fanów Banika – dzięki za wsparcie. Niestety piłkarze przegrywają i ponownie mecz z Bytovią kończy się zgarnięciem kompletu punktów przez gości. Nasi piłkarze ostatni raz przy Bukowej wygrali prawie rok temu 18.08.2018 z Suwałkami.

FOTOGALERIA: stadionowioprawcy.net fot. Jurgen

FILM: 10.08.2019 GKS Katowice – Bytovia Bytów SKRÓT

Relacja sportowa

GKS Katowice: Mrozek – Michalski, Dejmek, Jędrych, Rogala – Kiebzak, Gałecki, Stefanowicz, Błąd (60. Urynowicz, 90. Szwedzik), Wroński (65. Tabiś) – Woźniak (65. Rogalski).

Bytovia Bytów: Ryngwelski – Kawula, Bąk, Wasiak (46. Bielawski), Lech, Kwiatkowski, Feruga, Santos, Liberacki (45. Rutkowski), Czubak (80. Janik), Hołtyn (76. Giel).

Po pierwszych trzech punktach dopisanych w Wejherowie, GieKSa wracała na Bukową, by podjąć innego spadkowicza – Bytovię Bytów. Zaledwie kilka miesięcy temu drużyny mierzyły się w decydującym starciu o utrzymanie, a już na starcie 2 ligi podopieczni Adriana Stawskiego wrócili do Katowic. W składzie gospodarzy nastąpiła jedna zmiana. Daniela Rumina w pierwszym składzie zastąpił Arkadiusz Woźniak. Na ławce natomiast pojawił się 17-letni Patryk Szwedzik z Akademii “Młoda GieKSa”. Mecz jednak nie zaczął się najlepiej dla katowiczan. Już w 6. minucie Karol Czubak pokonał Bartosza Mrozka strzałem głową po rzucie wolnym.

GieKSa w kolejnych minutach doszła do głosu i zintensyfikowała swoje ataki. Bardzo dobrze na prawej stronie operował Kacper Michalski co chwilę grożąc rywalowi mocnymi podaniami w szesnastkę. Miejscowym zabrakło jednak wykończenia. Dużo gry GKS-u sprowadziło się do pracy skrzydłami i to stamtąd tworzyliśmy największe zagrożenie. Bytovia postawiła na defensywę i oczekiwanie na kontratak. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy mocnym strzałem z 35 metrów zaskoczyć próbował Deleu, ale piłka przeleciała nad poprzeczką bramki GieKSy. Na przerwę schodziliśmy ze stratą jednego gola.

W drugiej połowie Bytovia grała znacznie bardziej ofensywie, ale grę nadal prowadził GKS. Po kilku zmianach w naszych szeregach, w końcu w 71. minucie Szymon Kiebzak dobrze wszedł w szesnastkę i doskonale obsłużył Marcina Urynowicza, który dołożył nogę i doprowadził do remisu. Chwilę później drugiego gola dla GKS-u strzelić mógł Dawid Rogalski, jego próba głową przeleciała minimalnie nad poprzeczką. Bytovia ostrzegała, że jest groźna ze stałych fragmentów. Kolejny wykrozystali w 79. minucie, gdy naszego bramkarza z bliskiej odległości pokonał Michał Rutkowski. Jeszcze przed końcem GKS miał kilka szans po dobrych dośrodkowaniach. Ostatecznie nie udało się zmienić wyniku.

Źródło: gkskatowice.eu