GKS Katowice 1-2 Pogoń Siedlce

29.07.2017, sobota 19:00 – widzów 2250

Relacja GieKSiarza (Giszowiec)

Pierwszy mecz GieKSy w nowym sezonie poprzedziła prezentacja klubowa, która odbyła się kilka dni wcześniej (27.07.2017) na katowickim rynku. Na prezentacji kibice mieli okazje zobaczyć m.in. drużynę żeńską która to odnosi coraz większe sukcesy oraz długo wyczekiwaną drużyne piłkarzy GieKSy, która zajechała nowym klubowym autobusem. Autobus ten został oklejony na koszt kibiców, a każdy kto się dorzucił do tego przedsięwzięcia znalazł się na tyle autobusu. My jako GzG postanowiliśmy umieścić na nim kibiców których już nie ma między nami, a wciąż dopingują trójkolorowych z „sektora niebo”. ŚP. Pisak, Mela, Kemot i Emi znów „będziecie zawsze tam…”. Poza tym piłkarze zaprezentowali nowe stroje piłkarskie, które już przypadły do gustu wielu kibiców.

Jeśli chodzi o inauguracje, na Bukowej pojawiło się 2250 widzów. Wśród widowni pojawiło się ok. 15 fanów Banika którzy przywieźli ze sobą debiutującą wczoraj w Brnie, nową flagę „Młoda Banda” (dzięki za wsparcie). Blaszok mimo nienajlepszej frekwencji dawał radę i dobrze dopingował swoją 11-stkę, tym bardziej że GKS prowadził po karnym od 30 minuty. Wszystko mimo nie najlepszej gry układało się po myśli, aż do 70 minuty gdzie gościom udało się doprowadzić do remisu. Zaś w 83 minucie jeden z zawodników Pogoni dostał drugą żółtą kartkę i wydawało się że remis to najgorsze co może nas spotkać. Trzy minuty później dowiedzieliśmy się jak bardzo się myliliśmy i straciliśmy kolejną bramkę. Kibice po meczu nie wytrzymali i ruszyli na szatnię piłkarzy, poleciało trochę szkła i epitetów. Jednak ostatecznie piłkarze nie wyszli do kibiców, interweniowała za to ochrona częstując gazem oraz policja mimo braku wezwania przez organizatora.

Giszowiec tym razem zakupił 71 karnetów, co możemy uznać za słaby wynik, porównując rundę wiosenną ubiegłego sezonu.

Oflagowanie: COSA NOSTRA (Banik), LĘDZINY, VIP, KAMRATY, KATOWICE (reprezentacyjna), oraz na gnieździe MŁODA BANDA (Banik).

Relacja GieKSy

Pierwsze spotkanie nowego sezonu przyniosło nam ogromne rozczarowanie. Los dziennikarza-amatora piszącego o GieKSie jest naprawdę dość okrutny. Istotnym elementem tej „pracy” jest dobieranie słów. Tymczasem już jakiś czas temu słów do opisywania tego co się dzieje na Bukowej po prostu zabrakło.

Można oczywiście posiłkować się słynną okładką „Faktu” z 2006 roku (po meczu Polski z Ekwadorem na MŚ w Niemczech dziennik zapełnił okładkę słowami „wstyd”, „żenada”, „kompromitacja”, „hańba”, „frajerstwo”, „dodając do tego „nie wracajcie do domu”), jednak to robi się już nudne. Na trybunach od dłuższego czasu nic się nie zmienia poza tym, że powoli tracimy kolejne osoby. Ostatecznie doszliśmy do sytuacji, że należy się cieszyć gdy ludzie odpływają z Blaszoka na Główną bo w wielu przypadkach jest gorzej. Ogólna frekwencja nie była jednak wczoraj szczególnie zła.

Najciekawsze wydarzenia z kibicowskiego punktu widzenia miały miejsce po meczu, kiedy kilkaset osób postanowiło wziąć udział w tradycyjnej wizycie pod szatnią. W pewnym momencie było dosyć gorąco. Ostatecznie piłkarze nie zdecydowali się wyjść do kibiców. Nasz nowy kapitan powiedział prasie, że mieli odgórne polecenie by nie wychodzić. Skoro tak…

Podczas meczu Blaszok dopingował jak umiał pod przywództwem Berkiego i Kilera. Wśród pozytywnych kwestii należy wymienić duży odsetek kibiców w żółtych koszulkach.  Oby to stało się na powrót oczywistością w naszym młynie. Można też było zauważyć, że dobrze przyjęły się nowe trykoty meczowe, głównie w wersji żółtej. Pomimo nowości w postaci między innymi koszulek, trudno było odczuć, że ten mecz to jakieś „nowe otwarcie”. Marazm z poprzedniego sezonu trwa na wielu płaszczyznach.

Źródło: gieksa.pl

FILM: 29.07.2017 GKS Katowice – Pogoń Siedlce SKRÓT

Relacja sportowa

GKS Katowice: Nowak – Mokwa, Midzierski, Klemenz, Mączyński – Zejdler, Kalinkowski (81. Kuliński) – Mandrysz, Foszmańczyk, Ćerimagić (64. Plizga) – Kędziora (73. Goncerz).

Pogoń Siedlce: Stępniowski – Pastva, Żytko, Czarnecki, Ratajczak – Chyła – Kieplin (65. Polkowski), Mroziński (59. Paluchowski), Jegliński, Tomasiewicz – Zjawiński (86. Świerblewski).

W meczu 1. kolejki Nice 1 Ligi GKS Katowice przegrał na własnym stadionie z Pogonią Siedlce 1:2.

Trójkolorowa drużyna – przebudowana podobnie jak Pogoń – wystąpiła w nieco innym ustawieniu niż w meczu pucharowym. W składzie zobaczyliśmy pięciu nowych: Mateusza Mączyńskiego, Tomasza Mokwę, Tomasza Midzierskiego, Lukasa Klemenza oraz Wojciecha Kędziorę. Ten skład miał zdominować Pogoń od pierwszych minut.

Katowiczanie z każdą minutą rozkręcali się i dominowali rywala, który poza niegroźnymi wrzutkami w pole karne i stałymi fragmentami nie zagroził znacząco bramce Sebastiana Nowaka. GieKSa mogła prowadzić już w 3. minucie po strzale Bartłomieja Kalinkowskiego, który uderzył niecelnie nad bramką po akcji aktywnego na lewym skrzydle Armina Ćerimagicia. Golkipera gości chciał zaskoczyć też w 21. minucie zza pola karnego Tomasz Foszmańczyk, lecz Krystian Stępniowski na raty obronił jego bombę pod poprzeczkę.

Jedyny strzał, który mógł zagrozić bramce GieKSy padł w pierwszej połowie w 23. minucie. Dariusz Zjawiński podszedł do rzutu wolnego i uderzył tuż obok lewego słupka, jednak na tyle niecelnie, że Nowak nie musiał interweniować.

W końcu nadszedł kluczowy moment w pierwszej połowie. Rozpędzony w 29. minucie Paweł Mandrysz został przewrócony w polu karnym, a pewnym egzekutorem jedenastki został Tomasz Foszmańczyk i to GieKSiarze cieszyli się pierwsi z prowadzenia, które utrzymali do końca pierwszej połowy.

Po zmianie stron katowiczanie chcieli wykończyć Pogoń kontrami, lecz rywale coraz śmielej zaczęli zapędzać się w pole karne gospodarzy. Katowiczanom zaczynało brakować dokładności i to rywale zadali pierwszy cios kontratakiem. W 70. minucie na strzał zdecydował się wprowadzony Dawid Polkowski, który próbą  zza pola karnego przy prawym słupku nie dał szans Nowakowi.

Decydujące trafienie padło w 87. minucie, gdy GKS grał z przewagą jednego zawodnika po tym, jak Daniel Chyła otrzymał drugą żółtą kartkę. Adrian Paluchowski przymierzył technicznie z dystansu i GieKSa nie zdołała już odrobić strat.

Źródło: gkskatowice.eu

Relacja sportowa

GKS Katowice – Pogoń Siedlce
Bramki: 30 min- 1:0  Foszmańczyk 70 min: 1:1 Polkowski 1:2 88 min: Paluchowski
GKS: Nowak – Mokwa, Midzierski, Klemenz, Mączyński – Mandrysz, Kalinkowski ( 82 min. Kuliński), Zejdler, Foszmańczyk, Cerimagić (65 min. Plizga) – Kędziora ( 72 min: Goncerz)
Pogoń: Stępniowski – Ratajczyk, Chyła, Zjawiński ( 86 min: Świerblewski), Tomasiewicz, Żytko ( Polkowski), Kieplin, Jegliński, Pastva, Mroziński ( 60 min: Paluchowski), Czarnecki
Ż.kartki: Foszmańczyk,Mandrysz, Cerimagic  – Pastva, Zjawiński, Kieplin, Chyła
Cz.kartki: Chyla
Sędzia: Paweł Pskit (Łódzki ZPN)

Źródło: GieKSa.pl