GKS Katowice 2-0 Śląsk Wrocław

26.03.1988

Relacja Ruchu

Ciekawie było na miejscowym podwórku. Po jednym z meczów u siebie Ruchu (z Uranią Ruda Śląska), na dworzec w Katowicach wracali fani „Niebieskich” z dzielnic Katowic. Było ich blisko 400 osób (taką wtedy bandę Ruch miał w samych Katowicach!) i nie spodziewając się niczego zostali zaatakowani przez ustawiający się na nich GKS, który został wsparty wrocławskim Śląskiem (mieli zgodę wtedy, a akurat tego dnia grali ze sobą). katowicko-wrocławska koalicja, mimo że znacznie mniej liczna (trochę ponad 100 osób) przystąpiła do walki, co skończyło się dla nich jednak bardzo mizernie. Wiele osób po stronie GKS-u i Śląska zaliczyło poważne nokauty. Od tego momentu Ruch starał się robić na katowiczan akcje, jednak były one spontaniczne…

Źródło: ULTRA nr 3