GKS Katowice 2-0 Stal Stalowa Wola

12.03.2000

Relacja GieKSy

Gości 13 osób. W czasie meczu kilku z GKS-u wbiega na boisko jednak nic godnego uwagi się nie dzieje. Po meczu 14 hool’s GKS-u robi akcję na Stalówkę przed Jaworznem. Gdy nastąpił atak z naszej strony wszyscy ze Stalówki pochowali się w kiblach nie podejmując walki, poszły jedynie szyby w ich kiblach.

ADRIAN

Źródło: zin DIABLOS 2000 nr 4 (Ruda Śląska)

Relacja Stalówki

Na hanysowo wyruszyło nas tylko 24 koleją, w dodatku już w Tarnobrzegu wyrzucili 11 osób za brak biletów. Tak więc dalej jedzie nas 13. Dojeżdżamy do Mielca a tam na stacji stają miejscowi w ok. 30 osób, jest też psiarnia. Nie wiadomo czego chcieli, mówili coś o solówkach, a zaraz zaczęli rzucać kamieniami (koleś od nas dostał w twarz). Po chwili rozganiają ich psy, a my śpiewamy „Zostaw kibica…”. Jedziemy dalej, a po drodze do Dębicy jakieś grupki drą mordę i rzucają kamieniami. Wiedzieliśmy, że w Dębicy coś się będzie działo. Dojeżdżamy tam a na peronie stoi Mielec w 17-18 osób (pojechali za nami samochodami). Chcą solówek, a gdy jeden od nas wybiega rusza na niego kilku Mielczan. Udało mu się cofnąć do pociągu ale dla nas był to znak, że żadnych sołlówek nie będzie. Było nas mniej więc nastawiliśmy się na obronę pociągu, Mielec jednak odjechał do domu. Przykro to pisać ale daliśmy dupy. Dalsza droga do Katowic już spokojna. Młyn GKS-y imponujący, tzn. ok. 1000 szala, flagi na kijach, świece dymne, petardy, ogólnie fajna prezentacja. W 10 minucie meczu GKS-a odpala dwie świece dymne i 3 kolesi biegnie przez murawę w naszą stronę. Chcieliśmy im wybiec na „spotkanie”, ale powstrzymała nas psiarnia, która wycelowała w nas strzelby na gumowe kule. Hanysy dawali nam do zrozumienia, że dostaniemy oklep, śpiewając teksty w stylu „śmierć gorolom” itp. Po meczu psy lodówą wiozą nas na PKP. Spodziewaliśmy się akcji GieKSy gdyż na stacji dało się zauważyć hanysowskie obczajki. I rzeczywiście koło Jaworzna jakiś hanys zerwał hamulec ręczny w jakichś polach. Zaatakowało nas ok. 25 Gieksiarzy, mieli sprzęt. My nie mając szans na podjęcie walki chowamy się po kiblach i tam się bronimy. Załogi dwóch kibli miały poważne problemy ale wszystko dobrze się skończyło i wszyscy wyszliśmy bez szwanku. Dalsza droga już bez atrakcji chuligańskich, tylko w Tarnowie wyrzucono nas za brak biletów i musimy wracać przez Rzeszów ale tam też spokój.

JANECZKO

Źródło: zin DIABLOS 2000 nr 4 (Ruda Śląska)

Relacja GieKSy

Po meczu ze Stalową Wolą w pociągu zaatakowani zostają przyjezdni, ale blokują się oni w kiblach i smary, jakie mieli dostać nie zostały urzeczywistnione. Gości na Bukowej 13 osób.

Źródło: ULTRA nr 2 i zin BLACK BRIGADE nr 1

Relacja kibica Stali Mielec

W czasie rundy znowu daliśmy się we znaki kibicom Stali Stalowa Wola którzy jechali na swój mecz do Katowic. W Mielcu czekał na nich liczny komitet powitalny w postaci hool’s Stali. Niestety była też psiarnia (dodam, że pociąg jechał przez Mielec o 1 w nocy) i nic konkretnego nie udało się zrobić. Postanowiliśmy jechać za nimi do Dębicy. Na prędce kręcimy 3 samochody i konkretnym składem udajemy się do Dębicy. W drodze „umilamy” przejazd fanom ze Stalowej Woli robiąc małą kamionkę. Na PKP w Dębicy dopadamy Stalową Wolę, oni widząc jakim składem przyjechaliśmy odmawiają wyjścia na solówki. Do niczego większego potem nie doszło nie licząc spisania przez psy.

ŁUKASZ

Źródło: zin DIABLOS 2000 nr 4 (Ruda Śląska)

Oflagowanie m.in. : GUARDIANS, TRZEBINIA, GKS KATOWICE, RADZIONKÓW, GISZOWIEC CAŁE NASZE ŻYCIE TO GKS KATOWICE, BUROWIEC, ŁAZY, ULTRAS FANS WE ARE ALWAYS WITH GKS!

FILM: 12.03.2000 GKS Katowice – Stal Stalowa Wola