GKS Katowice 2-1 Lechia Zielona Góra

13.06.2007

Ostatni mecz zasadniczego sezonu był dla nas czystym sparingiem. Wiedzieliśmy już od 3 kolejek że nie mamy szans na pierwszą lokatę i będziemy musieli grać w barażach o awans do II ligi. Na trybunach w upalny dzień zameldowało się 5000 osób. Trener Piotr Piekarczyk dał szansę paru juniorom, którzy gryźli trawę, co uatrakcyjniło to spotkanie. Doping stał na dobrym poziomie, chociaż każdy z nas chciał już znać wyniki losowania i przeciwnika GieKSy w barażach. Po meczu ciekawie było na Giszowcu, gdzie na wracających kibiców czaili się tyszanie w 4 auta. Tyscy atakują kilka osób które wysiadło na dolnym przystanku, ekipa z autobusu widząc to wysypuje się kawałek dalej, myśląc że to chorzowianie łapie za drągi podtrzymujące posadzone drzewka i przegania napastników.

Oflagowanie: BRACTWO WETERANÓW, PIEROŃSKIE HANYSY, TRÓJKOLOROWE KATOWICE, GÓRNY ŚLONSK, GKS KATOWICE, PISAK, STRAŻNICY CZARNEGO ZŁOTA, GIEKSA, SK1964, JAWORZNO i MYSŁOWICE.