GKS Katowice 2-2 Chojniczanka Chojnice

11.05.2016

Mecz w środę przy kryzysie frekwencji jaki nas dopadł zgromadził 1400 widzów. Goście jak można było się spodziewać, nie pojawili się na Bukowej. Na płocie zawisła flaga „Nasze miasto, nasza krew, nasze życie – GKS Katowice”, a na gnieździe „UG”. Mimo nie wielu gardeł, doping stał na wysokim poziomie, a szczególnie nowa przyśpiewka zgodowa „…GieKSa Banik…” w rytm jednego z hitów Gigi D’Agostino. Piłkarze już tradycyjnie nie popisali się i pozwolili Chojniczance strzelić dwie bramki. Jedynym plusem jest to że potrafili wyrównać przed ostatnim gwizdkiem.