GKS Katowice 2-3 Górnik (Bogdanka) Łęczna

04.10.2008

Kolejne spotkanie owiane porażką, choć początek spotkania wskazywał że to katowiczanie odniosą zwycięstwo. Od strony kibicowskiej kolejny mecz bez historii. Na płocie pojawiają się flagi NASZE MIASTO NASZA KREW NASZE ŻYCIE – GKS KATOWICE oraz poświęcone naszym zmarłym kolegom – PISAK i DURA (debiut). Poza tym na sektorze „B” prezentujemy małe flagowisko z machajek.

Relacja kibuica GKS-u

Kolejnym spotkaniem była potyczka z Górnikiem Łęczna. Jak wiadomo ich kibice z powodu ogromnej liczby zakazów (ponad 130) w ekipie, nie jeżdżą na wyjazdy. U nas fatalna frekwencja, słaby doping i ogólnie nieciekawe nastroje, które pogłębiają „piłkarzyki”. W ostatnich minutach tracą dwie bramki i przegrywają wygrany zdawałoby się mecz (Górnik grał w dziesiątkę).

Źródło: zin SK1964 nr 11