Górnik Zabrze 0-2 Ruch Chorzów

21.02.2016

To już 105 „Wielkie Derby Śląska” pomiędzy Górnikiem, a Ruchem. Dodatkowo smaczku temu spotkaniu dodał fakt otwarcia nowego stadionu w Zabrzu (3 nowe trybuny). Jak wiadomo podczas gdy dla wszystkich taki mecz trwa 90 minut, to dla fanatyków zaczyna się dużo wcześniej.

Również na Giszowcu i okolicach można było zobaczyć zmożoną aktywność fanów GieKSy. Pojawiło się wiele napisów sławiących zgodę katowiczan z zabrzanami, promocje meczu w internecie oraz uprzykrzanie życia „kolegą zza miedzy” to tylko niektóre z czynności jakie wykonywali fani GieKSy z Gisza by jak najlepiej przygotować się do tego meczu.

W niedziele na dzielnicowej zbiórce zjawiło się ok. 110 głów (85 z Giszowca) w tym delegacje Murcek, Podhala oraz naszych przyjaciół z Banika Ostrava. Prezentujemy dywany z barw „śmieRdzieli” i ich zgód przy asyście pirotechniki (race, świeca dymna, OW i strobo). Dodatkowo na dachu garaży pojawia się folia z hasłem przewodnim „Psychoza Nienawiści”, a wszystko to przy głośnym dopingu gdzie nie zabrakło pozdrowień dla ziomków za kratami, oraz tradycyjnego „sto lat..” dla jednego z nas który niedawno obchodził swoje 18-ste urodziny. Warto również zaznaczyć że na zbiórkę wpada nam psiarnia w 2 suki + kryminalni, jednak obyło się bez prowokacji.

Następnie udaliśmy się na główną zbiórkę GieKSy skąd wyruszyliśmy do Zabrza na stadion Walki, by  stamtąd w wielkim pochodzie przemaszerować na Roosvelta 81. Gdy armia ubranych w żółte koszulki Gieksiarzy dotarła pod stadion głośno zaznaczamy swoją obecność, a na czele przemarszu pojawia się trans „OZI PDW”. Od tego momentu, aż do wejścia pod bramami słychać tylko pieśni sławiące GieKSe i Górnika oraz te obrazujące wspólną nienawiść do Chorzowa. A trwało to dość długo gdyż wielka kolejka przy wejściu na młyn straciła się dopiero podczas trwania meczu. Każdy kibic tego dnia otrzymał przy wejściu okazjonalny szalik, co dało niesamowity efekt na trybunach. Fani GKS-u Katowice tego dnia wspierają Żaboli w ponad 1000 głów zaznaczając swoją obecnośc jedną flagą „GKS Katowice” i kilkoma transami „OZI PDW” oraz „WSZYSCY NA ARKĘ” mobilizując się do pierwszego meczu na Bukowej (06.03.16). Giszowiec tego dnia również pamiętał o kolegach po drugiej stronie muru i przywiózł trans „Polo & Ozi PDW”.

Ultrasi Górnika prezentują oprawę z hasłem przewodnim „Wielka machina zabrzańskiej Torcidy”, rozwijają ogromną sektorówkę w środku której jest herb Torcidy, napędzany przez mechaniczne tryby, na których widnieją herby miast z fan-clubów Górnika (Lubomia, Piekary Śląskie, Mysłowice, Pyskowice, Gliwice, Tarnowskie Góry, Rydułtowy, Ruda Śląska, Żory, Pszczyna, Orzesze, Lubliniec, Bytom, Knurów, Mikołów, Czerwionka-Leszczyny, Rybnik, Libiąż, Świętochłowice i Zabrze). Całość została dopełniona pirotechnikom. Ponadto na płocie debiutują dwie nowe flagi: FC Knurów i Czerwionka-Leszczyny.

Niestety piłkarze zabrzan nie spisali się tak jak kibice na trybunach ulegając „niebieskim” 2:0. Warto zaznaczyć że na starej trybunie, czyli pozostałościach po starym stadionie, zasiadło siedem orkiestr górniczych, które umilały czas w przerwie meczu. To tylko oddaje charakter tradycji tego klubu do Śląskiej ziemi.

Godnym odnotowania jest również fakt że dzień wcześniej podczas turnieju Torcida Cup doszło do zawarcia zgody Górnika z Hajdukiem Split. Dlatego od dnia 20 lutego Chorwacką i Polską Torcidę łączy przyjaźń. Fani ze Splitu byli obecni w ok. 60 osób na derbach. Tak samo na turnieju jak i na derbach nie zabrakło najstarszej zgody KSG z Dębicy która na meczu zameldowała się w 110 osób.

Jeśli chodzi o fanów Ruchu to kolejny raz odpuścili sobie mecz w Zabrzu rozpamiętując śmierć swoich kibiców. Za to po zwycięstwie zjawili się w ok. 3500 osób na swoim stadionie by wspólnie z piłkarzami uczcić zwycięstwo.