Górnik Zabrze 1-0 GKS Tychy

03.03.2017

Na piątkową inauguracje przy Roosevelta 81, obie ekipy się mocno mobilizowały. Stadion wypełniło ok. 18 tysięcy widzów, którzy byli świadkami derbów nierozgrywanych od dawna, bo ostatnio w sezonie 1978/1979.

Fani GieKSy mimo nieorganizowania wizyty na tym meczu pojawili się w bardzo dobrej liczbie. Ciężko ją określić, jednak na każdym kroku można było spotkać GieKSiarzy przechadzających się po stadionie i jego okolicach. Nas z Giszowca pojawiło się ok. 20, poza nami w dobrych liczbach widoczni: Ligota, Lędziny, Burowiec, Bogucice, Żory, Wesoła, Centrum i Zawodzie. Naszą obecność na płocie zaznaczyliśmy flagą GKS KATOWICE, poza tym wisiał jeszcze zgodowy transparent dla chłopaków za murami.

Poza nami Górnik wspierała także Wisłoka w 40 głów. Trzydziestu dębiczan po drodze ma przygody z chorzowianami, na korzyść tych drugich.

Torcida z praktycznie całym wypełnionym młynem na obu kondygnacjach, prowadzi dobry doping przez cały mecz. Nie mogło również zabraknąć obustronnych uprzejmości, do których KSG dodało nową oryginalną przyśpiewkę. Poza flagami Górnika na płocie pojawił się także transparent dla Żołnierzy Wyklętych z okazji 1 marca.

Jeśli chodzi o tyszan to pojawili się w ok. 1000 głów wraz ze swoimi zgodami. Wchodzą dopiero w 20 minucie (zamieszanie na bramie) i praktycznie wszyscy są ubrani na czarno. Dodatkowo każdy „wyjazdowicz” wyposażony jest w szalik na wzór flagi „ULTRAS”. Z posiadanych flag poza ULTRAS, wieszają także CHULIGANI MIASTA SYPIALNI, MAM TAK SAMO JAK TY W SERCU MOIM TYCHY oraz OPRAVCY ultrasów Cracovii. Reszta ich płócien w 60 minucie posłużyła za osłonę dla prezenterów piroshow z kilkunastu rac, które potem lądują na buforach i na płycie. Jeśli chodzi o doping dzbanów to z perspektywy młyna Górnika niesłyszalni, często zastanawialiśmy się czy w ogóle wspierają swoją 11stkę.

Mecz kończy się zwycięstwem zabrzan, a my udajemy się do domów by z samego rana jechać wspierać GieKSę w Chojnicach.

Relacja Górnika

Derbowe spotkanie Górnika z GKS-em Tychy zgromadziło na trybunach aż 17 777 widzów! Frekwencja i kibicowska atmosfera spotkania stały na najwyższym poziomie – oby tak było zawsze. W szeregach Torcidy od dłuższego czasu panowała mobilizacja na to spotkanie. Fani Górnika za cel obrali sobie zapełnienie młyna i to się udało! W tym miejscu wielkie podziękowania dla wszystkich osób, które w ten piątkowy wieczór odwiedziły stadion przy Roosevelta i głośno wspierały Górnika w walce o tak bardzo potrzebne ligowe punkty.Wiedzieliśmy, że stać nas na bardzo dobry wynik, jednak komplet widzów sprawił nam dużą radość, jednocześnie potwierdził, że to kibice są prawdziwą siłą i dumą Górnika! Stadion wypełniony po brzegi dawał gwarancję świetnej atmosfery. Młyn dopingował nieustannie przez całe spotkanie, a momenty w których dołączał się cały stadion były wręcz magiczne – po prostu włosy stawały dęba pod wpływem takiej ilości decybeli. Nie zabrakło skandowania  “Żołnierze Wyklęci – cześć Waszej pamięci!” oraz tradycyjnego 100 lat z okazji 18 urodzin zabrzańskiej Torcidy. Tego dnia piłkarze sprostali zadaniu i odnieśli cenne zwycięstwo. Po spotkaniu podeszli pod młyn, by cieszyć się z wygranej w derbowym spotkaniu, a kibice opuszczali stadion nucąc słowa piosenki „Serce się raduje”.Torcida tego dnia wywiesiła następujące flagi: Górnik, Torcida Gliwice, Grupa Rudzka, Wisłoka, GKS Katowice, Ekipa Szyderczy Palec, Śp. Dawid, Torcida Crew, Będziemy z Tobą aż do śmierci, Nieliczni przeciw niezliczonym, Stara Gwardia, KS Górnik, Władcy Górnego Śląska, KKN, transparenty PDW i Żołnierze Wyklęci, a także dwa nowe płótna, które znalazły się w centralnej części sektora. “Stara Gwardia – Nasza młodość już przeminęła, tak wielu dobrych kumpli z nami tutaj nie ma”, a także flaga “Górnik Zabrze”.GKS Tychy do Zabrza wybrał się transportem kołowym. Tego dnia wykorzystali całą przyznaną pulę biletów. Ich liczba tego dnia wyniosła 905 osób, w tym Cracovia z flagą (150), ŁKS (50) oraz Górnik Wałbrzych (20). Tyszanie zawitali do Zabrza na długo przed rozpoczęciem spotkania, jednak mieli spore problemy z wejściem na stadion spowodowane brakiem biletów przez ich zgodowiczów z Krakowa. Na sektorze pojawili się ok. 20 minuty meczu, a ostatnie osoby zameldowały się po kolejnych 20 minutach. Każdy kibic otrzymał szal z motywem z flagi Ultras, a całość prezentowała się estetycznie.Tyszanie wokalnie zaprezentowali się z dość dobrej strony, jednak tego dnia nie mieli szans na przebicie się przez doping zaprezentowany przez zabrzan. W drugiej połowie odpalili pirotechnikę, a część z nich wylądowała na murawie. Oczywiście nie zabrakło bluzgów z ich strony, jednak w miarę upływu czasu ich doping słabł. Trzeba przyznać, że przyjezdni głównie skupiali się na przeróbkach naszych pieśni, czyżby ich własny repertuar był tak ubogi?

Źródło: Roosevelta81.pl

Relacja Tyszan

W piątek (03.03) graliśmy z Górnikiem w Zabrzu. Oficjalna zbiórka została zaplanowana na godz. 16:30, czyli lekko ponad 4h przed meczem. W okolicach godziny 18 wyruszamy w stronę Zabrza w sile 6 nabitych przegubów i aut. Pod stadionem spore zamieszanie z biletami spowodowane błędem Górnika, przez co główna grupa wchodzi w okolicach 20 minuty, a ostatnie osoby wchodzą na stadion w 40 minucie. Każdy przy wejściu dostaje okazjonalny szalik. Tego dnia meldujemy się w Zabrzu w komplecie 905 osób, mimo, że zainteresowanie było znacznie większe. Z nami obecne delegacje wszystkich zgód, z których najliczniej zaprezentowali się Cracovia z flagą (ok. 150 osób), ŁKS (ok. 5 dych) i Wałbrzych z flagą (ok 20). Wszystkim zgodom wielkie dzięki ! Spośród paru płócien, które wywieszamy tego dnia jest m.in „Chuligani Miasta Sypialni” , która ładnych kilka lat nie wisiała. Na bramie został trans „Pozdrowienia do więzienia”. Po naszej stronie bardzo dobry doping. W drugiej połowie wywieszamy trans „policyjno-konfidencka koalicja, górnik, gieksa i policja!”. Odpalamy również około 30rac z których część ląduje na murawie. Tym razem przegrywamy 0:1. Po wyjściu ze stadionu okazuje się, że z 6 przegubów 1 się zepsuł, a 1 ugrzązł. Wspólnymi siłami wypychamy go, ubijamy się w pięciu i wracamy do Tychów. Po godzinie drugiej jesteśmy z powrotem w mieście sypialni.

POZDROWIENIA DO WIĘZIENIA !

Źródło: fb/FOOTBALLGANG’71

FILM: 03.03.2017 Górnik Zabrze – GKS Tychy