Górnik Zabrze 1-0 Ruch Chorzów

29.08.2010, niedziela

Relacja fana GieKSy

Dzień po blamażu kopaczy z Bukowej odbyły się derby. Nie mogło na nich oczywiście zabraknąć przedstawicieli GieKSy. Na początku spotkania została zaprezentowana sektorówka: „teatr jednego aktora”. Było to oczywiście nawiązanie do braku kibiców przyjezdnych. W drugiej połowie pojawiły się flagi na kijach i dość sporo konfetti – dało to naprawdę bardzo dobry efekt! Doping tego dnia jednak nie powalał na kolana – nasi przyjaciele chyba zaczynają mieć ten sam problem… nie ma kibiców gości, to naprawdę ciężko się zmobilizować do śpiewów. Podczas całego szpilu dość często byli „pozdrawiani” kibice z Chorzowa. Stadion był wypełniony prawie po brzegi, przed samym meczem pod bramami panowała wspaniała atmosfera. Śpiewy, wspólne piwko, rozmowy, całe rodziny – jak tego brakuje u nas…..

Jackoow

Źródło: zin SK1964 nr 25 (Katowice) wrzesień 2010