Górnik Zabrze 2-2 Lech Poznań

05.10.2018, piątek

Relacja Górnika

Za nami kolejne spotkanie Górnika przy Roosevelta. W piątkowy wieczór zremisowaliśmy 2:2 z Lechem Poznań, a spotkanie z wysokości trybun oglądało blisko 12 tys. widzów.
Już przed rozpoczęciem meczu wiedzieliśmy, że nie poprawimy frekwencji przy Roosevelta. Mimo wszystko licznik zbliżył się do 12 tys., co przy obecnych wynikach drużyny należy uznać za wynik dobry. Standardowo dopingowaliśmy piłkarzy od pierwszej do ostatniej minuty. Już w 7 minucie swoje debiutanckie trafienie w barwach Górnika zaliczył Jesus Jimenez. Tego dnia świetnie wyszła nam przyśpiewka „Jesteśmy Górnik Zabrze”, co tylko potwierdziło, że drzemie w niej ogromny potencjał!
Na początku drugiej połowy nastąpił istny wybuch radości po fantastycznym strzale Szymona Żurkowskiego. Trafienie naszego pomocnika niejednego przyprawiło o dreszcze. Gol w stylu „stadiony świata” pozwalał nam myśleć, że to w tym meczu nasza drużyna się przełamie i odniesie cenne zwycięstwo. Niestety rywale zdołali odrobić straty, i musieliśmy się zadowolić jednym punktem.
W przerwie meczu odsłonięto kolejnych dziewięć tablic w „Galerii Sław” Górnika. Podobizny Henryka Bałuszyńskiego, Tomasza Wałdocha, Adama Dancha, Jana Urbana, Tomasza Hajty, Ryszarda Cyronia, Jacka Wiśniewskiego, Józefa Wandzika oraz Andrzeja Iwana zawisły nad młynem. Obecni zainteresowani otrzymali brawa od publiczności, a także miniatury pamiątkowych tablic.
Warto zaznaczyć, że podczas tego spotkania została przeprowadzona zbiórka na renowacje grobów legend Górnika.
Tego dnia wywiesiliśmy następujące flagi: „Klub Sportowy Górnik Zabrze naszym życiem”, „Piekary Śląskie”, „Torcida Gliwice”, „KKN”, „Śp. Dawid”, „Knurów zawsze z wami”, „Torcida Germany”, „Śp. Pastor”, a także transparent „Danch, Wiśniewski, Urban, Wandzik, Bałuszyński, Hajto, Wałdoch, Cyroń, Iwan – dziękujemy”.

Kibice Kolejorza przybyli do Zabrza autokarami, a także samochodami. Część z nich parkowała wokół stadionu i na sektor gości udawała się pieszo. Niestety nie dopingowali od początku spotkania, i z perspektywy młyna byli słyszalni w momentach naszych przestojów. Nie zaprezentowali żadnej oprawy. Warto wspomnieć, że na początku drugiej połowy wyrazili niezadowolenie z postawy swoich piłkarzy intonując m. in. „K..a mać Kolejorz grać”. Na sektorze zasiedli w 578 osób.
Fani Lecha wywiesili flagi: „Koło”, „Fanatycy”, „Piła”, „Śp. Damianek”, „Śp. Grzechu”, „Desperados”, „UL”, „SG”, „Pyrlandia.

Źródło: Roosevelta81.pl