HC GKS 5-1 Toruń

Dzisiaj w Satelicie HC GKS Katowice pokonał Nestę Karawelę Toruń 5-1 (2-0, 0-1, 3-0). Spotkanie miało dwa oblicza. Najpierw dobre rozpoczęcie, dwie szybkie bramki – pierwsza Nicka Sucharskiego po asyście Justina Chwedoruka i Filipa Drzewieckiego, druga autorstwa Mateusza Bepierszcza, któremu asystował Marcin Frączek i Luke Popko. Po tak agresywnym rozpoczęciu w wykonaniu naszych hokeistów można było odnieść wrażenie, że aż do początku trzeciej tercji wybrali się na urlop. W tym czasie pojawiło się kilka okazji, jednak nie zostały one wykorzystane. Jedyną bramkę dla torunian zaaplikował Jacek Dzięgiel po fatalnym błędzie Jareda Browna w naszej tercji obronnej, po którym rywal pozostał sam na sam z Zanem Kalembą.

GieKSa przebudziła się w ostatniej odsłonie spotkania, czego dowodem są trzy bramki na naszym koncie. Dwie z nich zdobyli autorzy goli z pierwszej tercji, przy asyście tych samych podających. Do tego grona dołączył Jakub Wiecki, a asystę zaliczył Jared Brown rehabilitując się za błąd z drugiej tercji, dzięki czemu dopisał do swojego konta kolejny punkt w Klasyfikacji Kanadyjskiej PLH.

Jared dalej zajmuje pierwsze miejsce mając na koncie 16 punktów (4 bramki, 12 asyst) i ma 5 punktów przewagi nad drugim w klasyfikacji Marcinem Koluszem z Sanoka.

Już w niedzielę nasi hokeiści w Jastrzębiu zmierzą się z JKH GKS Jastrzębie kończąc tym samym pierwszą rundę sezonu zasadniczego.