Hokej: (KKH) GKS Katowice 1994/1995

Data nieznana (jesień 1994)

Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice

Relacja Zagłębia

Do Sosnowca zawitało 40-50 fanów z Katowic.

Na hokeju było u nas 40-tu gości z Katowic. Przyjechali i wyjechali tramwajem. Ponoć jak wyjeżdżali to kilku naszych ze starszyzny wpadło do tramwaju i ich obiło.

Źródło: zin ULTRASI 1994 nr 9

Relacja Zagłębia

Z Katowic przyjechało ok. 80 głów.

Źródło: zin PSYCHO FANATICS nr 3, 1995

04.12.1994

GKS Katowice – Zagłębie Sosnowiec

Relacja Zagłębia

Czwartego grudnia pojechaliśmy w 250-300 do Katowic. Ekipa od nas, która przyjechała autokarem (ok. 40 szala) przegoniła GKS spod hali. Na meczu próbowaliśmy się do nich dostać, ale uniemożliwiła nam to policja. Po meczu kilkanaście osób od nas wyskoczyło na lód, z Gieksy też paru wybiegło, ponownie wtrąciły się mendy. Katowic było w młynie 200 szala i byli to praktycznie jedyni kibice z Katowic.

Źródło: zin ULTRASI 1994 nr 9

Relacja Zagłębia

Nas w Katowicach ok. 220-250 osób.

Źródło: zin PSYCHO FANATICS nr 3, 1995

wiosna 1995

Polonia Bytom 2-9 KKH GKS Katowice

Relacja fana GKSu z Jaworzna

Podobnie jak rok temu w play-off KKH trafia na Polonię Bytom. Niestety wtedy pojechało nas bardzo mało. W tym roku jest nas za to trzy razy więcej. Do Bytomia jedziemy tramwajem. Z Jaworzna jest tylko Matys Radar , Woźny. Na pierwszym przystanku gonimy kilku gostków. Niestety nie udaje nam się ich złapać. Wsiadamy do tramwaju i jedziemy dalej. Po drodze jakiś chłopaczek od nas rzuca butelką po piwie w Bytomiaka, ten jednak odskakuje na bok, a butelka rozpryskuje się koło jakiejś niewinnej osoby. Tramwaj wjeżdża na skrzyżowanie, nagle zza  krzaków wyskakuje jakiś oloś i się coś do nas pluje. Ciągniemy hamulec i gonimy go. Niestety uciekł. Wreszcie podjeżdżamy pod hale. Wyskakujemy z tramwaju i zaczynamy demolkę. Gliniarze wystraszeni stoją i patrzą, na to wszystko z boku. Pod kasami uderzamy w kiboli Polonii którzy wystraszeni zaczynają się ewakuować, W sto osób meldujemy się na lodowisku ,lecz po pierwszej tercji opuszczamy hale ponieważ „psy” zaczynają wyrzucać po kolei każdego przed lodowisko, gdzie czatują już bytomiaki. Do Katowic bez żadnych problemów wracamy autobusem. Po przyjeździe dowiadujemy się, że KKH wy grał 9:2 i w ćwierćfinale zmierzy się z Unią Oświęcim.

Źródło: zin JAWORZNO HOOLIGANS