JKS Jarosław 1-1 LKS Stal Łańcut

10.06.2023, sobota 14:00

Relacja Świrlandii

Po raz kolejny zdarza się nam grać 3 mecze w ciągu jednego tygodnia z czego nasi piłkarze nie wygrywają ani jednego z nich…
Po ostatnim meczu w Głogowie rozmawiamy z piłkarzami ponieważ, to co oglądamy przez cała tą rundę to są jakiejś zwykle jaja…….
Celem na ten sezon dla nas wszystkich był awans, po rundzie jesiennej wszystko na to wskazywało, wysokie miejsce w tabeli, dobra gra w piłkę… Lecz runda wiosenna to jest cyrk na kółkach, milion transferów z których nic nie wynika. Gra w piłkę choć ciężko to tak nazwać wyglada tak, ze może uda się wygrać a może nie.
My kibice JKS-u Jarosław jesteśmy zawsze tam gdzie nasz JKS gra, nie ważne czy to jest środa, piątek, sobota czy niedziela!!!!!!!
Ale to co widzimy na boisku to brak słów…….
Gramy w 4 lidze w której 3/4 drużyn to wiochy. Połowa z nich to dziury zabite dechami, sektory gości wyglądają jak pole trawy na pół metra.
W tym sezonie jedyne czego się doczekaliśmy to utrzymania w 4 lidze i tyle wszystkiego………
Nas w szczytowym momencie w młynie 150 osób( z nami 4 osoby z GKS-u). Doping jak zawsze bardzo dobry. Piłkarze prowadząc cały mecz 1:0 tracą bramkę w ostatniej akcji meczu, po rzucie wolnym z połowy boiska, po którym sędzia kończy mecz. Goście strzelają nam bramkę grając w 9… :-) Skutkuje to tym, ze ludzie opuszczają mecz równo z końcowym gwizdkiem…..