Odra Wodzisław 3-1 GKS Katowice

16.08.1997

Rano na dworcu w Ostravie jest nas 3 z GieKSy i ok. 25 Banika. Ruszamy na mecz Odra- GKS. W Chałupkach dosiada się jeszcze 2 fanów GieKSy i w ok. 30 osób meldujemy się w Wodzisławiu. Tam idziemy do baru i pijemy. Dwie godziny przed meczem ruszamy w stronę stadionu po drodze goniąc kilku wodzisławian. Na stadionie jest już 10 fanów GKS-u którzy z Ostravy dojechali w inny sposób. Na meczu spokój oprócz jednego dymu z mendami. W sumie jest nas ok. 500 osób. Ogólnie ten wyjazd był bardzo udany. Liczymy że w przyszłości będzie więcej takich „wycieczek”.

Łukasz

Źródło: zin BANDITEN nr 2 i ZIN ZINÓW

Odra-GieKSa 16.08.1997

Katowice meldują się w 350 osób. Na meczu dochodzi do starć z palanterią, która w końcu wypiera nas z sektoru. Po meczu kroimy 1 szal Odry. Wracając zostajemy obrzuceni przez Chorzowskich (wybijają 3-4 szyby). Na jednej ze stacji wyskakujemy do nich, lecz stać ich jedynie na szybki odwrót.

Źródło: zin GLADIATOR nr 1

Na ten mecz udaliśmy się w kilku grupach. Mecze z Odrą do najciekawszych ze strony chuligańskiej nie należą. Największy ubaw, mieliśmy z naszym dopingiem. A hasła typu „Trzecia fala was zaleje”. „Od Katowic dla powodzian” w czasie której rzucaliśmy na murawę butelki, kanapki itp., umilały nam ten nudny mecz. Trzeba dodać, że dziadki z Odry z powodu naszych przyśpiewek miały ogromnego gula. Powrót do Katowic spokojny. Na tym meczu było nas ok. 700 os., i 20 gości z Banika.

Źródło: zin SZALEŃCY Z BUKOWEJ nr 2

W Wodzisławiu melduje się 500 Gieksiarzy, którzy byli dodatkowo wspomagani przez 70 kibiców Banika.

Mariusz

Źródło: zin HOOLIGANS FRONT nr 1

Fani Banika Ostrava wspomagali GieKSiarzy w 37 głów.

Źródło: TYLKO GIEKSA nr 4-5, listopad/grudzień 1998

FILM: 16.08.1997 Odra Wodzisław – GKS Katowice