KH GKS Katowice 2-4 GKS Tychy

08.10.2017

Tego dnia rozgrywaliśmy mecz z Tychami, czyli jedno z ważniejszych, o ile nie najważniejsze spotkanie dla kibiców hokejowej GieKSy. Już przed meczem zebrała się grupa kilkudziesięciu osób w okolicy Spodka by w asyście piro zaprezentować transparent dla naszego kolegi „Romek trzymaj się! Co Cię nie zabije to Cię wzmocni”. Całe to wydarzenie nie spodobało się psiarni która jak zwykle odstawia swoją szopkę wypisując wielu osobom mandaty za np. przeklinanie, przejście w niedozwolonym miejscu czy hit: niestosowne zachowanie się w miejscu publicznym. Ogólnie wielkie CHWDP. Jeśli chodzi o to co działo się w środku to na trybunach zasiadło 1020 widzów, a grupa tych najzagorzalszych prezentuje oprawę w skład której wchodziła sektorówka na wzór bluzy hokejowej, która była otoczona przez trójkolorowe kartoniki. Poza tym machano też 4 dużymi flagami na kij. Jeśli chodzi o doping to zapowiadał się naprawdę dobrze. W hali zgromadziło się sporo fanów którzy są stałymi bywalcami na Blaszoku i wielu z nich próbowało swoich sił wokalnych. Niestety, z czasem musieliśmy odpuścić sobie, ponieważ dźwięki setek trąbek a la wuwuzele, które rozdawał organizator dzieciakom, przyprawiały wszystkich o ból głowy, nie wspominając o zagłuszaniu naszego dopingu.