KH GKS Katowice 3-1 Cracovia Kraków

20.11.2016

W ostatnim meczu grupy zasadniczej przed własną publicznością hokejowej GieKSie przyszło zmierzyć się z aktualnym Mistrzem Polski, a zarazem liderem – Cracovią Kraków. Mimo ostatnich zwycięstw, nikt nie spodziewał się że GKS pokona krakowian i to w takim stylu, odnotowując 7 zwycięstw z rzędu. Tego dnia nie zabrakło w Satelicie walki, i nie chodzi tu tylko o sportowe emocje, ale także o wiele bójek między zawodnikami. Tuż przed końcem spotkania jeden z krakusów chciał się sprawdzić na pięści, co skończyło się dla niego złamanym nosem. Kibice którzy tego dnia zanotowali kolejny raz dobrą frekwencję nie mogli narzekać na nudę. Na trybunach znów pojawiły się transparenty „Młodej Północy”, a fani często dopingowali swój zespół. Najlepiej było po bramkach dla gospodarzy, kiedy śpiewała cała hala, a zgromadzonych ludzi przeszywały ciary. Dawno nie było takiej atmosfery ale trudno się dziwić przy tak emocjonującym spotkaniu.