LE: Górnik Zabrze 0-1 AS Trenčín

26.07.2018

Relacja Górnika

To nie są czary, Górnik ma puchary… Tak kibice Górnika śpiewali na zakończenie poprzedniego sezonu, fetując awans swojej drużyny po 24 latach do rozgrywek europejskich. Pierwszym przeciwnikiem była ekipa z Mołdawii, a po pokonaniu tej przeszkody na naszej drodze stanął słowacki AS Trenczyn. Pierwszy mecz został rozegrany w Zabrzu. Ekipa Trenczyna piłkarsko prezentuje się dobrze, zaś kibicowsko to w miarę solidna paka, oczywiście na słowackie warunki. Smaczku rywalizacji z tą ekipą dodawał fakt iż Trenczyn jest kipą stojącą po lewej stronie, jeśli chodzi o poglądy polityczne.
W pierwszym meczu w pucharach sektor gości w Zabrzu pozostał pusty, na drugim było wiadomo że Słowacy zawitają do nas. W Zabrzu mecz wywołał mniejsze ciśnienie niż spotkanie z drużyną z Mołdawii, jednak niecałe 13 tysięcy widzów nie można uznać za złą frekwencję.
Na to spotkanie zmobilizowali się ultrasi, przygotowując oprawę. Przed meczem na płocie wzdłuż Torcidy zawisł starannie wykonany transparent o treści „PIĘKNE CHWILE W ZABRZU MAMY, DO PUCHARÓW POWRACAMY”. W centralnym punkcie młyna rozwinięta została sektorówka-szachownica. Kiedy piłkarze wyszli na boisko, a sędzia dał znak, aby rozpocząć spotkanie, na trybunie zajmowanej przez trójkolorowych fanatyków rozbłysły race. Piękny widok i mecz w pucharach miał godną oprawę. Na atrakcjach dla oka się nie zakończyło. Doping pomimo mniejszej frekwencji niż na poprzednich meczach, również był bardzo dobry. Stali bywalcy stadionu nawet określili że był jednym z najlepszych w historii stadionu przy Roosevelta 81. Wydarzenia na boisku również się do tego przyczyniły i okazało się że słaby poziom sędziowania nie jest tylko domeną naszej ligi.
Kibice z Trenczyna przyjechali jednym autokarem w ok. 40 osób. Wywiesili dwie flagi, w tym jedną Jednoty Trencin. Na plus można powiedzieć, że dopingowali całe spotkanie w asyście bębna. Nie było spodziewanych zaczepek politycznych ani najazdu słowackiej antify.
Mecz zakończył się porażką Górnika 0:1, co w perspektywie rewanżu w Myjavie (stadion w Trenczynie jest od 5 lat w remoncie) nie pozostawia zabrzan bez szans, natomiast mocno komplikuje perspektywę awansu. W następnej rundzie na zwyciężcę dwumeczu czeka Feyenoord Roterdam. Oby awans był nas.

Igor

Źródło: TMK

FOTOGALERIA: stadionowioprawcy.net