ŁKS Łódź 1-2 GKS Katowice

11.06.1994, sobota 16:00 – widzów 4150

Wspomnienia GieKSiarza

Trzy dni po wyjeździe w ramach Pucharu Polski, znów udajemy się na eŁKSę. Tym razem w ramach Ligii. Do Łodzi docieramy na różne sposoby pociągiem, busami itd. Po środowych zajściach ochrona jest mocno nagrzana na awanturników z przed kilku dni. Dlatego grupa ok. 15 osób postanowiła wejść na sektory gospodarzy. Ochroniarz na wejściu przeszukujący plecak jednego z katowiczan dostał szoku, widząc flagę i kilka szali. Równie wielkie zdziwienie mieli fani ŁKS-u Łódź i reszta ochroniarzy widząc że grupa która właśnie przeszła przez „Galerę”, przeskoczyła płot i dostała się do sektora gości to fani GKS-u.

Źródło: forumGieKSy

Relacja fana ŁKSu

Po 3 dniach ponownie zagraliśmy z Katowicami. Tym razem w lidze. Gieksiarzy tym razem zjawiło się więcej, niż na pucharze, bo ponad 5 dych. Próbowali potargać zdobytą na pucharze Polski w Katowicach flagę „Pabianice”, co zakończyło się lekkim pałowaniem ze strony psów i zabraniem im tej flagi.

Źródło: SZALONE LATA 90-TE część 3

Relacja eŁKSy

Tego dnia do Łodzi przyjechało 50 fanów z Katowic.

Źródło: zin ULTRASI 1995 nr. 10

Relacja sportowa

ŁKS Łódź: Woźniak – Bendkowski, Chojnacki, Lenart, Krysiak, Leszczyński (74′ Kościuk), Kaczówka, Podolski, Ambrożej, Dziedzic (51′ Gałaj), Soszyński
Trener: Ryszard Polak

GKS Katowice: Jojko – Świerczewski, Ledwoń, Węgrzyn, Strojek, Widuch, Borawski, Kucz (58′ Rzeźniczek), Maciejewski (79′ Szczygieł), Wolny, Janoszka
Trener: Piotr Piekarczyk

Bramki: Gałaj (62) – Wolny (41), Janoszka (81)
Sędzia: Ziober (Przemyśl)