Mołdawia 3-2 Polska

20.06.2023, wtorek 20:45 – widzów 9442 – Mołdawia, Kiszyniów – Arena Zimbru

Relacja kibicowska

W Mołdawii  na największej kompromitacji reprezentacji widoczne m.in. ekipy takie jak: GKS Katowice (5), Górnik Zabrze (10), Wisłoka Dębica (9), Siarka Tarnobrzeg (16), Unia Nowa Sarzyna, Śląsk Wrocław, Stomil Olsztyn (9), Raków Częstochowa, Chemik Kędzierzyn Koźle (7), Wisła Płock (1), Góral Żywiec, Górnik Konin, GKS Jastrzębie, Kotwica Kołobrzeg, Viktoria Sulejówek, Czuwaj Przemyśl, Górnik Wałbrzych, Powiślanka Lipsko, MKS Karlino (4), Pogoń Szczecin, GKS Tychy, Karkonosze Jelenia Góra (14).

Relacja Wisłoki

W Kiszyniowie meldujemy się w 9 osób w dwóch grupach. Jedna podróżuje przez Ukrainę, między innymi Cmentarz Orląt Lwowskich, Kamieniec Podolski, Chocim.
Odwiedzamy Polaków mieszkających w Stryczy, a w dniu meczu uczestniczymy w akcji Kibice dla Rodaka gdzie wraz z kibicami Siarki, Górnika, (a także Krosno i Sosnowiec) odwiedzamy przedszkole Rândunica – Jaskółka nr 89 w Kiszyniowie, w którym ponad 40 z nich to polskie dzieci, przekazując dary dla Polaków uczących się w Przedszkolu, oraz Polskiej szkole w Kiszyniowie.
W zamian za to dzieci odwdzięczają się nam przedstawieniem i śpiewem w języku polskim.

Relacja sportowa

MOŁDAWIA: Dorian Răilean – Ioan-Călin Revenco, Artur Crăciun, Victor Mudrac, Veaceslav Posmac, Oleg Reabciuk – Maxim Cojocaru, Władysław Babohło, Cristian Dros (46, Nichita Moțpan), Vitalie Damașcan (46, Virgiliu Postolachi) – Ion Nicolaescu (85, Serafim Cojocari).
Trener: Serghei Cleșcenco

POLSKA: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Jakub Kiwior – Przemysław Frankowski (64, Bartosz Bereszyński), Sebastian Szymański, Damian Szymański (83, Karol Linetty), Piotr Zieliński, Nicola Zalewski (64, Jakub Kamiński) – Arkadiusz Milik (73, Karol Świderski), Robert Lewandowski.
Trener: Fernando Santos (Portugalia)

Bramki: Ion Nicolaescu (48), Ion Nicolaescu (79), Władysław Babohło (85) – Arkadiusz Milik (12), Robert Lewandowski (34)
Sędzia: Filip Glova (Słowacja)
Ż. kartki: Władysław Babohło, Ion Nicolaescu, Dorian Răilean, Oleg Reabciuk -

Reprezentacja Polski przegrała 2-3 (2-0) w wyjazdowym meczu 4. kolejki grupy E eliminacji mistrzostw Europy z Mołdawią. „Biało-czerwoni” do przerwy prowadzili po golach Arkadiusza Milika i Roberta Lewandowskiego. W drugiej połowie dwa gole dla Mołdawii strzelił Ion Nicolaescu, a trzy punkty gospodarzom w końcówce zapewnił Władysław Babohło.

Polska od samego początku starała się przejąć kontrolę nad spotkaniem. W 4. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Nicoli Zalewskiego słaby strzał głową oddał Arkadiusz Milik. Zdecydowanie więcej szczęścia napastnik Juventusu miał osiem minut później. Futbolówkę w pole karne z środka pola dogrywał Przemysław Frankowski. Ta trafiła do ustawionego po lewej stronie pola karnego Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski zgrał piłkę głową, a uderzeniem z bliska Milik pokonał Doriana Răileana.

Po raz kolejny bliscy gola Polacy byli w 25. minucie. Po udanym dryblingu Zalewski zagrał do środka pola karnego, gdzie dobrze ustawiony był Sebastian Szymański. Pomocnika w ostatniej chwili uprzedził jednak Victor Mudrac wybijając piłkę na rzut rożny. Siedem minut później po zagraniu Milika niecelnie na bramkę Mołdawii uderzył Lewandowski. W 34. minucie Răilean nie był już w stanie obronić potężnego, płaskiego strzału Lewandowskiego zza pola karnego, po którym Polska wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Trzy minuty później po zagraniu z prawego skrzydła Frankowskiego naciskany przez rywali Milik nie trafił z najbliższej odległości do praktycznie pustej bramki. W kolejnych minutach dwukrotnie niecelnie uderzał Milik, a raz Piotr Zieliński. W ostatniej akcji pierwszej połowy Lewandowski otrzymał dobre prostopadłe podanie od Zielińskiego, jednak ten z ostrego kąta strzelił obok bramki.

Polacy fatalnie rozpoczęli drugą połowę. W 48. minucie po prostej stracie w środku pola Zielińskiego nieatakowany przez obrońców Ion Nicolaescu zaskoczył Wojciecha Szczęsnego strzałem po ziemi zza pola karnego. W 59. minucie Frankowski próbował zaskoczyć Răileana niespodziewanym strzałem z dystansu, jednak ostatecznie dobrze ustawiony bramkarz pewnie złapał piłkę. Cztery minuty później Polacy mieli bardzo dużo szczęścia. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową piłkę do bramki skierował Nicolaescu. Gol jednak nie został uznany, bo napastnik gospodarzy przed oddaniem strzału sfaulował Damiana Szymańskiego. W 70. minucie minimalnie niecelnie z dystansu uderzył wprowadzony z ławki Jakub Kamiński. W odpowiedzi zza pola karnego chybił Nichita Moțpan. W 76. minucie Polska nie wykorzystała znakomitej okazji do podwyższenia prowadzenia. Po podaniu Lewandowskiego w świetnej pozycji znalazł się Kamiński. Ten starał się dograć do niekrytego Sebastiana Szymańskiego, jednak jego podanie ostatecznie było niecelne.

W 79. minucie kolejna fatalna strata zakończyła się drugim trafieniem dla Mołdawii. Tomasz Kędziora niecelnie zagrał do Jana Bednarka, co wykorzystał Nicolaescu. Napastnik gospodarzy z łatwością ograł Bednarka i strzałem przy dalszym słupku pokonał Szczęsnego. Po strzale głową Bednarka w 83. minucie futbolówka odbiła się od poprzeczki. Dwie minuty później Mołdawia objęła prowadzenie. Po niepewnym wyjściu z bramki Szczęsnego Serafim Cojocari dośrodkował w pole karne, a tam Władysław Babohło skierował piłkę do polskiej bramki. W 89. minucie niecelnie z dystansu strzelił Karol Linetty. W doliczonym czasie gry Răilean udanie wybił piłkę po groźnym dośrodkowaniu Sebastiana Szymańskiego.

Źródło: 90minut.pl