Motor Lublin 0-0 GKS Katowice

11.04.2009, sobota 14:00 – widzów 3000

Do Lublina udajemy się pociągiem specjalnym w sile ok. 500 głów. W większości jesteśmy już tradycyjnie ubrani w żółte koszulki. Po drodze udaje się nam zorganizować krotki postój w tunelu by oddać cześć tragicznie zmarłemu koledze podczas ostatniej podróży do Kielc – Śp. Dura na zawsze w pamięci!
Na płocie wywieszamy 4 flagi: GKS Katowice, VIP, GieKSa On Tour i Bazal od kibiców Banika którzy tego dnia nas wspomagali. Prowadzimy doping przez cały mecz, jednak jak na taką liczbę to stać nas na więcej. Obyło się bez obustronnych bluzgów. Tego dnia na stadionie Motoru zgromadziło się ok. 3500 widzów.

Relacja kibica GKS-u

W Wielkanocną sobotę przypadł nam wyjazd do Lublina, na mecz z tamtejszym Motorem. Pamiętając Wielką Sobotę sprzed roku, każdy marzył o spokojnym powrocie do domu. Ostatecznie meldujemy się na zbiórce w 500 osób (w tym Banik i KSG) i w takiej liczbie również zjawiamy się na sektorze. Doping tego dnia był słaby, piłkarze remisują 0:0, a Bartek Iwan niestety nie strzela rzutu karnego, jednak seria meczów bez porażki powiększyła się do sześciu, co mogła napawać optymizmem przed dalszą częścią sezonu.

Źródło: zin SK1964

FILM: 11.04.2009 Motor Lublin – GKS Katowice

FILM: 11.04.2009 Motor Lublin – GKS Katowice- DOPING