GKS Katowice 2-0 Górnik Zabrze

20.09.1995, środa 17:00 – widzów 2500

Derbowe spotkanie przy Bukowej w środku tygodnia w deszczowej aurze oglądało zaledwie 2500 widzów. Piłkarze stworzyli naprawdę dobre widowisko i wynik mógłby być o wiele większy niż tylko 2:0.

Relacja Górnika

Nas w Katowicach 700 osób. Czytaj dalej

Stomil Olsztyn 1-1 GKS Katowice

16.09.1995, sobota 17:00 – widzów 11000

Stomil – GieKSa jesień 1995

W Olsztynie wśród 10 000 publiczności znalazło się 15 fanatyków z Bukowej. Katowiczanie wywiesili kilka flag, wśród których możemy wyróżnić m.in. „Pseudokibice Kochają Śląska Stolice” oraz dzielnicowa „Centrum”.

Źródło: youtube.com i Monografia GieKSy Tom III
Czytaj dalej

Polska 0-0 Rumunia

06.09.1995, środa – Zabrze

Kibice w liczbach: Arka 300, Cracovia 150, GKS Katowice 50, Tychy 150, Górnik Zabrze 800, Lech 120, Lechia 30, Legia 20, ŁKS 65, Pogoń 30, Polonia Bytom 250, Radomiak 80, Ruch 300, Śląsk 120, Widzew 100, Zagłębie Sosnowiec 350, Zawisza 70.

Źródło: zin ARCYŁOTRY 1996 nr 1 Czytaj dalej

SP: GKS Katowice 1-0 Legia Warszawa

02.09.1995, sobota 17:00 – widzów 5000

Mecz o Superpuchar Polski był powtórką zestawienia z finału Pucharu Polski z 18 czerwca, ponieważ Legia w sezonie 1994/95 zdobyła tytuł mistrzowski oraz Puchar Polski. W takim wypadku przeciwnikiem w Superpucharze staje się finalista Pucharu Polski.

Mecz o Superpuchar Polski odbył się w Rzeszowie gdzie zameldowało się 60 fanów z Katowic.

Źródło: Liga Chuliganów Czytaj dalej

Górnik Jaworzno 0-0 Fablok Chrzanów

27.08.1995

Relacja Fabloku

Na mecz wybrało się 10 kibiców Fabloku. Po przyjeździe do Jaworzna i dotarciu na stadion nic specjalnego się nie działo. Jednakże na stadionie kibice Fabloku po honorowej walce musieli ulec przewadze przeciwnika i salwować się ucieczką. trzeba jednak przypomnieć, że miejscowych było ok. 40. Ten wyjazd należy zaliczyć do bardzo słabych. Kibice Górnika to kibice GKS-u Katowice z Jaworzna. Na tym meczu wspomagani byli kilkoma z Avii Świdnik – 10. Czytaj dalej

GKS Katowice 1-0 Raków Częstochowa

27.08.1995, niedziela 17:00 – widzów 2000

Relacja Rakowa

Jedziemy pociągiem w ponad 200 głów. Pod stadionem milicja przyprowadziła nas pod kasy, w których nie było biletów na nasz sektor. Niespecjalnie się tym przejęli, wobec czego ktoś odpalił świece dymną, ktoś inny uszkodził okienko w kasie. Poleciały też jakieś kosze i pojedyncze kamienie. Mundury szybko wszystko uspokajają, i po chwili już idziemy pod inne wejście. Na stadion wchodzimy już bez problemu. Na sektorze jest już 11 osób, które przyjechały busem z dwiema flagami. Łącznie jest nas coś ok. 250. W przerwie meczu kilku typów robiło podchody pod flagę wywieszoną na bocznym ogrodzeniu, między sektorami. Szybko reagujemy, również psy pojawiają się w newralgicznym miejscu. Pod koniec spotkania porządkowi zaczęli ściągać nasze flagi wiszące na dole sektora. Oczywiście niespecjalnie nam się to spodobało, i zaraz do akcji wkroczyć musieli zomowcy. W wyniku pałowania wycofujemy się w górę sektora. Młyn Gieksy w tym momencie śpiewa „zostaw kibica…”. Psy skręciły dwie osoby. Kilka innych mogło zdjąć flagi, a sprawcy zamieszania (porządkowi) wycofali się z sektora. Powrót do Częstochowy bez emocji. Czytaj dalej