PP: Ślęza Wrocław 1-3 GKS Katowice

30.11.1994

Katowiccy szalikowcy w liczbie 8 zameldowali się na wrocławski Stadionie Olimpijskim w czasie meczu 1/8 PP ze Ślęzą Wrocław. Na meczu obecny Śląsk Wrocław który wcześniej na dworcu czaił się na gości, bez efektów.

Źródło: Liga Chuliganów Czytaj dalej

Stal Stalowa Wola 0-1 GKS Katowice

27.11.1994

Relacja GieKSiarza

Mecz był rozgrywany w niedziele i nikomu nie chciało się jechać do Stalowej woli pociągiem. Dojazd jest przejebany. Zorganizowaliśmy więc sobie autokar. Za bus zapłaciło 40 osób, a na zbiórce zjawiło się …35 Gieksiarzy. Czytaj dalej

UEFA: GKS Katowice 1-4 Bayer Leverkusen

22.11.1994

Relacja GieKSiarza

Gorzej już ku*wa trafić nie można było. Nie dość, że Niemcy to jeszcze Leverkusen (przykre wspomnienia sprzed lat). Każdy liczył na Włochów lub Hiszpanów.
Czytaj dalej

GKS Katowic 2-0 Petrochemia Płock

18.11.1994

Relacja GieKSy

Mecz w piątek. Na trybunach pojawiło się 2000 widzów. Z Płocka nikt nie przyjechał.

Źródło: zin PSYCHO FANATICS 1994 nr 2 (Katowice-Giszowiec) i Monografia GieKSy tom III

Polska 0-0 Francja

16.11.1994, Zabrze

O tym meczu, aż nie chce mi się pisać. Jednak cóż by to była za gazetka gdybym unikał rzeczy nieprzyjemnych, a o nas kibolach GKS-y wyrażał się w samych superlatywach.
Niestety do teraz nie potrafię zrozumieć dlaczego na najfajniejszy mecz reprezentacji w 94r. przyjeżdża do Zabrza z Katowic tylko 70 osób, a z oddalonej o kilkaset kilometrów Gdyni dwa razy tyle kibiców Arki!!! Czytaj dalej

PP: Naprzód Rydułtowy 1-3 GKS Katowice

15.11.1994, wtorek 13:00 – widzów 500

Relacja GieKSiarza

Na tym meczu było nas ponad 100 osób. Niby blisko, ale ani dzień (środa), ani godzina (13:00) nie sprzyjały wyjazdowi. Wyjechaliśmy do Rydłutów w 50 osób. W Rybniku czekało na nas już 10 kumpli. Również liczyliśmy że mogą czekać żabole, jednak nikogo nie było.
Z miasta świrusów PKS-em dojechaliśmy do Wodzisławia w jakieś 20 osób, a potem do Rydułtów. Czytaj dalej