Odra Opole 0-0 GKS Katowice

13.03.1982

Spotkanie oglądało 3000 widzów, w tym ok 15-osobowa grupka fanów z Katowic.

Źródło: Monografia GieKSy Tom I

GKS Katowice 0-1 BKS Stal Bielsko-Biała

08.11.1981

Wspomnienia fana BKS-u

W Polsce najbardziej zapamiętam awanturę w 1981 (w zine przez pomyłkę podany rok 1982) na meczu z GieKSą w Katowicach. My byliśmy nowi w tych sprawach, przyjechało nas ponad 200, ale niestety większa połowa to pikniki autobusami. Kamienie latały cały mecz, nasz powrót na dworzec też był bardzo urozmaicony.

Leon

Źródło: ULTRA nr3

Urania Ruda Śląska 2-4 GKS Katowice

11.10.1981

Mecz oglądało 500 widzów, wśród których znalazła się ok. 30-osobowa grupa fanów GieKSy.

Źródło: Monografia GieKSy Tom I

Odra Opole 1-2 GKS Katowice

22.04.1979

Na stadionie przy ul. Oleskiej zjawiło się sześciu kibiców z Katowic przyodzianych w „żółto-zielono-czarne” szaliki. Na wyjazdy umawialiśmy się w czasie meczu u siebie. W dniu wyjazdu spotykaliśmy się przeważnie w sześć do dziesięciu osób pod zegarem na dworcu PKP. Nie było mowy o jakimś zoganizowanym wyjeździe, jak ma to miejsce dzisiaj. Czytaj dalej

GKS Katowice 2-0 Ruch Chorzów

10.03.1979, sobota 14:00 – widzów 10 000

Pierwsze derby GKS – Ruch po powrocie katowiczan do ekstraklasy odbyły się 10 marca 1979 roku i ponownie faworyzowani chorzowianie musieli przełknąć gorzką pigułkę. 10 000 ludzi przecierało czy ze zdumienia, kiedy walczący o utrzymanie katowiczanie wygrali z wiceliderem i późniejszym mistrzem 2:0.

Tomasz Pikul

Źródło: sportslaski.pl

PMT: GKS Katowice 0-1 FC Barcelona

16.09.1970, środa 17:00 – Stadion Śląski

Pierwszym historycznym rywalem Katowiczan w europejskich rozgrywkach (Puchar Miast Targowych) był nikt inny jak legendarna FC Barcelona. Spotkanie rozegrano na Stadionie Śląskim z rekordową widownią ponad 75000 widzów, którzy zaraz po zakończeniu meczu GKS-FCB mogli obejrzeć kolejne europejskie rozgrywki, bo wiem na murawie pojawiły się drużyny Ruchu Chorzów i ACF Fiorentina. Co do GKSu to wszyscy spisali ich na straty, licząc na dwucyfrową porażkę. Ku zaskoczeniu, w pierwszym spotkaniu rozegranym na Stadionie Śląskim Górniczy stracili tylko jedna bramkę, i to w końcówce meczu (82 min). Co prawda mecz przegrany, lecz pozostawiliśmy po sobie dobre wrażenie z dużo wyżej notowanym przeciwnikiem.  Czytaj dalej