GKS Katowice 2-0 Sandecja Nowy Sącz

03.08.2013

Mecz z Sandecją zapowiadał się ciekawie. Wiadomo było, że do Katowic zawitają goście z Nowego Sącza. Zamówili 250 biletów więc można było się spodziewać ciekawego kibicowsko meczu. Było jednak zupełnie inaczej. GieKSa od początku z głośnym dopingiem niosła piłkarzy do zwycięstwa, a goście? Pojawili się w 230 osób, z czego 114 osób to “kibice” tyskiego GKS-u, który tego dnia rozgrywał swój mecz w Gdyni z Arką.

Tam z Tychów nie pojechał nikt!

Trafnie wypunktowali ich GieKSiarze:

– “Na sektorze się spinacie, swoje mecze odpuszczacie”

– “tyska kur*o zapomniałaś, że do Gdyni jechać miałaś”.

Kibice gości kilka razy głośniej coś krzyknęli, resztę meczu przesiedzieli. Te kilka zrywów pokazało jak goście potrafią zmotywować Blaszok. Może Podbeskidzie, które zamówiło 200 biletów zaprezentuje się lepiej. Ogólnie na Bukowej tego dnia zjawiło się 2700 widzów.