GKS Katowice 5-0 Górnik Polkowice

14.09.2011, środa 19:00 – widzów 1700

Dziś odbyło się spotkanie drużyn u stóp tabeli pomiędzy GKS-em Katowice, a Górnikiem Polkowice. Mimo iż na trybunach nie zasiadło wielu widzów, bo ok. 1700 to ta garstka była świadkiem pierwszego zwycięstwa GieKSy w tym sezonie. GKS rozgromił Polkowice 5:0!

Bohaterem meczu bez wątpienia został Adrian Napierała który strzelił 2 pierwsze gole dla Katowic. Poza nim wczoraj trafiali do bramki: Chmiel, Zachara i Hołota.

Jeśli chodzi o trybuny to piłkarze mogli liczyć na fanatyczny doping przez całe spotkanie. Kibice jednak kolejny raz wytykają nieudolnośc zarządu treściwym transparentem „SZUKAMY SPONSORA Z KASĄ KIBICE GIEKSY”. Poza tym innym płótnem przypominają i mobilizują się na mecz hokeja w Satelicie. Poza tym cieszy pierwsze zwycięstwo naszych piłkarzy i to w takim stylu. Miejmy nadzieje ze nasi piłkarze się przełamali bo już w sobotę gramy z liderem naszej ligi Zawiszą Bydgoszcz. Na ten mecz serdecznie wszystkich zapraszamy.

Oflagowanie: TRÓJKOLOROWE KATOWICE (Blaszok), SIEMIANOWICE, MAŁOPOLSKA, MYSŁOWICE, UG, ŻORSKA GIEKSA, trans SZUKAMY SPONSORA Z KASĄ KIBICE GIEKSY, GKS KATOWICE, HOŁDUNÓW&LĘDZINY, JAWORZNO i trans na północnej W SATELICIE SIĘ WIDZIMY GŁOŚNY DOPING PROWADZIMY!

Relacja fana GKS-u

Teoretycznie graliśmy na Bukowej z najgorszą drużyną w lidze, praktycznie z drużyną o szczebel niżej. Ciśnienie przed meczem ogromne, wielu kibiców zadawało sobie pytanie jak nie teraz wygrana to kiedy? Wraz z pierwszym gwizdkiem poszedł dobry doping, przeplatany pojedynczymi krzykami oburzenia gdyż jak zwykle kilka razy szkolne, ale nad wyraz widoczne błędy raziły w oczy. W 20 minucie Napierała dał nam prowadzenie i takim wynikiem skończyła się I powoła, która jednak nie dawała jawnych szans na doprowadzenie wyniku do końca – wiadomo różnie to bywa. A tu miła niespodzianka, w drugiej połowie piłkarze zagrali tak jak powinni grać od początku sezonu, odważnie z pomysłem. Tuż po wznowieniu Napierała pięknym strzałem, który był ozdobą meczu podwyższył wynik na 2:0. Potem ciągłe akcje i kontry sprawiły, że wielu kibiców nie wierzyło, że jest to ta sama drużyna z poprzednich spotkań. Wynik 5:0 zaskoczył i nie ważne, że nie graliśmy z jakąś potęgą. Trzeba wierzyć, że to było właśnie odblokowanie naszej drużyny, która może wreszcie uwierzy, że można też wygrywać mecze – zwłaszcza przy tak świetnym dopingu ze strony kibiców.

Źródło: zin SK1964 nr 37 (Katowice) wrzesień 2011


FILM: 14.09.2011 GKS Katowice – Górnik Polkowice

FILM: 14.09.2011 GKS Katowice – Górnik Polkowice – DOPING