GKS Katowice 0-3 Warta Poznań

16.05.2012, środa 19:00

Wczoraj GKS przegrał u siebie z Wartą Poznań 3:0. Pierwszą bramkę straciliśmy już w 4 minucie, kolejne w 10 i 23. Tak słabego występu naszych grajków od dawna nie oglądaliśmy.

Co do kibiców to wielokrotnie pokazują swoje niezadowolenie z Centrozapu, prezesa Krysiaka i postawy piłkarzy podczas tego meczu. Warto zaznaczyć że w drugiej połowie stery na gnieździe objął najmłodszy młynowy w historii, mało tego poprzez rozbawienie swoja osobą i charyzmom pociągnął doping do końca meczu.

Relacja kibica GieKSy

Drugi z kolei mecz w środę o 19:00. Nie wiem szczerze jak zacząć opis tego meczu. Już po około 20 min gry przegrywaliśmy z Wartą… 0:3 a na boisku do końca meczu nasi piłkarze rozegrali chyba najsłabszy mecz w tym sezonie. Również frekwencja była bardzo słaba. Nie ma co szukać winnych tylko solidnie wziąć się do roboty. Jedyny bardzo pozytywny akcent tego dnia to dzieciak na gnieździe, który prowadził zajebisty doping przez całą drugą połowę! To było coś niesamowitego jak Blacha mimo pustek bardzo głośno darła gardła pod przewodnictwem kilkuletniego GieKSiarza! Młoda krew rządzi :)
„Panie Krysiak panu już dziękujemy taczka czeka” takie hasło padło na trybunach i chyba można je uznać za bardzo dobre podsumowanie naszych żądań i oczekiwań! GieKSa to MY!

Branik

Źródło: zin SK1964 nr 44 (Katowice) maj 2012

FILM: 16.05.2012 GKS Katowice – Warta Poznań