Polska 0-0 Finlandia

26.04.2000, Poznań

Relacja kibica GKS-u Bełchatów

Na ten mecz wybrałem się z GKS-u tylko ja. Do Poznania pojechałem pociągiem. Podróż minęła spokojnie, jedynie w Ostrowie Wlkp. wsiadł do pociągu miejscowy fan-club Lecha. W Poznaniu na dworcu spokój. Tramwajem docieram pod stadion, gdzie jestem ok. godziny 17:30 (mecz o 20:00). Bez trudu kupuje bilet za 10 zł (na sektory stojące). Pod stadionem stało już sporo kiboli – bardzo konkretna ekipa Lecha, trochę Arki, było też KSZO Ostrowiec (nawet niezła ekipa). Na stadion wchodzę półtorej godziny przed rozpoczęciem spotkania. Do samego meczu nic się nie dzieje, Koalicja nie pojawia się, choć hool’s ALC i ich sojuszników czekali pod stadionem do 20 minuty meczu. Na meczu komplet widzów i niezły doping, choć Wielkopolska publika trochę za dużo bluzgała na Legię. Ogólnie jednak atmosfera mogła się podobać, fajne wrażenie robiły biało-czerwone baloniki, którymi machała większość widzów na stadionie. Na płocie wisiały takie flagi jak „Lech Poznań”, „Arka Gdynia”, „Forza Cracovia”, „Forza KSZO”, „Zagłębie Lubin”, „Górnik Konin”, „Gwardia Koszalin”, „Ostravia” oraz biało-czerwone „Wielkopolska” (Lech), „Stal Mielec”, „Orzeł Przeworsk” i „Góral Żywiec”. Przez chwilę wisiały też „Zawisza” i „Jastrzębie”, ale zostały zdjęte na polecenie kibiców Lecha. Ponadto do 20 minuty wisiała flaga „GKS Tychy Hooligans”, ale gdy na stadion weszły główne bojówki ALC, została ona zerwana. Chodząc po stadionie dało się zauważyć głównie szale Lecha i trochę Arki. Z innych ekip zwróciłem uwagę głównie na GKS Jastrzębie (dobra wiekowo ekipa, wszyscy w swoich barwach) oraz Ruch Chorzów (konkretni goście), dość widoczne było też KSZO, które stało w kominiarkach nad swoją flaga. Po meczu nie działo się nic godnego uwagi, ja wracam do domu spokojnie, w Bełchatowie jestem o 7 rano następnego dnia.

Komentarz: Ogólnie ten mecz kadry mało ciekawy, jednak nasuwa się po nim kilka refleksji. Po pierwsze dziwi mnie fakt, że niektóre ze sprzymierzonych z ALC ekip nie mogły wywiesić swoich flag, ale być może był jakiś konkretny powód takiego postępowania Lecha. Po drugie to konflikt Koalicji z Opozycją zaczyna się robić trochę nudny. Z góry można przewidzieć, że Triada nie pojawi się w Warszawie, a Koalicja w Poznaniu. Obie strony mają w swych szeregach bardzo dużo konkretnych, poważnych gości, a jednak już od pewnego czasu zachowują się trochę niepoważnie. Dziwi mnie fakt że takie potęgi nie bardzo potrafią zebrać ekipę, którą byliby gotowi stawić się pod stadionem rywala. Poprzednio na meczach z Hiszpanią i Anglią zawodziła Opozycja, tym razem nawaliła Koalicja. Jeśli Legii i jej sojuszników nie stać na desperacki wypad w elitarnym gronie, taki jak hool’s Lecha i Cracovii zrobili na Polska-Luksemburg, to powinni przynajmniej zorganizować „masówkę” tzn. ustalić zbiórkę w jakimś mieście, tam zjechałyby się licznie Legia, Lechia, Śląsk, Sosnowiec, Pogoń i inni Koalicjanci, na pewno dołączyłoby do nich trochę mniejszych ekip i już wtedy – w kilkusetosobowej grupie – można jechać do Poznania. Niestety rzeczywistość jest inna i bardzo szkoda, gdyż tracą na tym mecze reprezentacji, które stają się po prostu nudne (oczywiście nudne pod względem hool’s, bo pod względem piłkarskim są nudne już od dawna). Dlatego chyba najlepiej było, gdy mecze rozgrywano na neutralnym terenie na Górnym Śląsku. Tam emocji nigdy nie brakowało i zawsze dochodziło do ciekawych awantur, w których obie strony miały równe szanse wykazać się, kto jest lepszy.

Moje dane liczbowe z Polska-Finlandia: Lech Poznań, Arka Gdynia (ok. 40), Cracovia Kraków (kilkunastu), Zagłębie Lubin (ok. 50), Zawisza Bydgoszcz (ok.90), Ruch Chorzów (kilkunastu), KSZO Ostrowiec (21), Gwardia Koszalin, Górnik Konin, GKS Tychy, Polonia Bytom (ok. 10), Górnik Wałbrzych (ok.7), Stal Mielec(8), Orzeł Przeworsk, Góral Żywiec, Chemik Kędzierzyn (4). Ponadto incognito: Widzew Łódź (kilku), Motor Lublin (2), GKS Bełchatów (1).

PIOTREK

Źródło: zin DIABLOS 2000 nr 4 (Ruda Śląska)

Relacja Zawiszy Bydgoszcz

Do Poznania wybieramy się autokarem, busem i dwoma samochodami plus kilka osób pociągiem, więc razem było nas ok. 90 ośób. Pod stadionem Lech powiedział, że możemy z nimi poczekać na Koalicję, my na to przystajemy. Na parkingu czekała na Koalicję konkretna załoga Lecha wraz z takimi ekipami jak Arka Gdynia (ok. 40), Zagłębie Lubin (ok. 50), Ruch Chorzów, Cracovia Kraków, KSZO Ostrowiec, Gwardia Koszalin i GKS Jastrzębie (14). Czekamy do 20 minuty meczu i widząc, że nikt już się nie pojawi wchodzimy na stadion. Na stadionie niestety, ale Lech nie pozwolił nam wywiesić flagi w barwach Polski. Dalej nic ciekawego się nie działo. Powrót również bez atrakcji.

BULI

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 2000 nr 4 (Bełchatów)

Relacja KSZO

Jedziemy busem w 21 osób, wszyscy w szalach KSZO i kominiarkach. Droga do Poznania spokojna. W Poznaniu jesteśmy 4 godziny przed meczem. Dużo ludzi. Tanie bilety po 10 zł. Pod stadionem stała bojówka Lecha, Arki, Cracovii, która czekała na Legię, Lechię, Pogoń i resztę Koalicji, która miała przyjechać, jednakże nikt się nie pojawił. Oprócz tego były bojówki Ruchu Chorzów i Zagłębia Lubin. Byli też fani GKS Jastrzębie, GKS Tychy, Zawiszy, Górnika Konin, Gwardii Koszalin i Stali Mielec. Dwie pierwsze ekipy miały flagi, jednakże nie wiadomo dlaczego nie wisiały. Flaga GKS Tychy wisiała tylko przez kilka minut, na jej miejscu zawisła flaga Zagłębia Lubin. Jastrzębia nie została zaakceptowana i została zdjęta. Zawisza i Mielec mieli flagi w barwach polski, reszta to klubowe. Pod koniec meczu Gwardia zapaliła race nad swoją flagą. Na sektorze, gdzie zawsze siedzą goście wisiała flaga Górala Żywiec. Cały stadion miał biało-czerwone balony, więc było kolorowo. Po nieudanym meczu każdy udał się pod stadion, gdzie towarzystwo rozjechało się do domów lub na dyskotekę niedaleko stadionu. My wróciliśmy do Ostrowca na 7:00. Na meczu rozmawialiśmy z gościami ze Stali Mielec. Było ich 8.

ADRIAN

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 2000 nr 4 (Bełchatów)

Relacja Kolejorza

Myśleliśmy, że ktoś z Koalicji przyjedzie, ale nic z tego. Pokazały się następujące ekipy: Arka, Cracovia, KSZO (20 osób), Zagłębie Lubin (ok. 20-25 osób), Ruch, Jastrzębie, Tychy, Gwardia Koszalin, a także Zawisza, Góral Żywiec. Na meczu drobne scysje o fany Zawiszy, Jastrzębia i Tychów. Na meczu komplet publiczności, extra doping, reprezentacja zaledwie remisuje.

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 2000 nr 4 (Bełchatów)

Relacja Śląska

Na Polska – Finlandia do Poznania jechaliśmy w 100-120 osób (extra ekipa). Niestety jeszcze we Wrocławiu na dworcu psiarnia wysadza nas z pociągu za brak biletów (ekspres do Gdyni). Wywiązuje się krótka szarpanina. Efektem był 1 ranny pies i 5 lub 6 zawiniętych od nas. Ostatecznie na mecz nie dotarliśmy.

MICHAŁ

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 2000 nr 4 (Bełchatów)

Relacja GKS-u Jastrzębie

Jedzie nas 13. Na stadionie stoimy z Zawiszą którego było ok. 80 i Chemikiem 4 osoby. Na meczu ściągamy naszą flagę w barwach, gdyż nie życzono sonie by wisiała na płocie.

KONIU

Źródło: zin POLISH ULTRAS – PRIDE OF POLAND 2000 nr 4 (Bełchatów)

FILM: 26.04.2000 Polska-Finlandia