PP: GKS Katowice 3-4 Górnik Zabrze

23.09.2008

Mecz we wtorek o godzinie 16:00 zobaczyło ok. 7000 widzów.

Po meczu z Motorem miało miejsce ważne dla nas wydarzenie – losowanie Pucharu Polski. Każdy w naszej grupie liczył na drużynę z kibicowskiej czołówki, a już szczytem marzeń były derby. Można powiedzieć, że nasze marzenia się spełniły aczkolwiek rywalem ów derbów stał się Górnik Zabrze, a nie inna drużyna zza miedzy. Na tym meczu doping na Bukowej, jakiego dawno nie słyszano, a oprawa również całkiem konkretna. Wywieszamy też transparenty odnoszące się do postawy prezydenta Katowic – Piotra Uszoka „Kibicom Górnika Zabrze gratulujemy „sportowej” Pani Prezydent! Uszok prawie jak prezydent!”. Jeśli chodzi o choreografie ultras to trochę tego było m.in. flagowisko z masą pirotechniki, rekord w użyciu ogni wrocławskich które zostały odpalone wokół całej płyty murawy oraz wielka folia stylizowana na wzór flagi GKS KATOWICE podwieszona na całą długość Blaszoka, która została podświetlona racami, a na dachu zostały odpalone OW. To wszystko oraz efekt żółtej armii i fantastyczny doping, razem z wydarzeniami na murawie (wynik spotkania ustalono dopiero po dogrywce, po 125 minutach gry) przyczyniły się do tego że ten mecz pozostanie w pamięci na zawsze.

Oflagowanie: BRACTWO WETERANÓW, HOŁDUNÓW&LĘDZINY, TRÓJKOLOROWE KATOWICE, MAŁOPOLSKA, VIP, GÓRNY ŚLONSK, GKS KATOWICE, STRAŻNICY CZARNEGO ZŁOTA, SK1964, PISAK, DURA, JAWORZNO oraz na gnieździe HERB.

Źródło: ULTRA nr5 i inne

Relacja Górnika

Mimo wczesnego wyjazdu (14.00) i nie najlepszej delikatnie rzecz biorąc postawy piłkarzy w ostatnich meczach, do Katowic różnymi środkami lokomocji dociera ok. 800 fanów Górnika. Tym razem my bez oprawy (nie licząc piro), gospodarze zaś ostro ultrasowali. Doping dobry po obu stronach, szkoda jedynie, że prezydent Katowic nie zadbał o oświetlenie, bo na meczu o późniejszej porze pewnie zasiadł by komplet publiczności. Na takie mecze warto jeździć.

Źródło: kibice.net

Relacja kibica GKS-u

Mecz z Górnikiem był najlepszym spotkaniem rozgrywanym na naszym stadionie w tym sezonie – bez dwóch zdań. Znakomita reklama, nazwa „Śląski Klasyk”, derbowi rywale i zapowiedziana oprawa przez UG – to przyciągnęło ludzi. Mimo że mecz rozpoczynał się we wtorek o godzinie 16.00 na trybunach zjawiło się ponad 6 tysięcy widzów, w tym 700 fanów KSG. Podczas meczu znakomicie dopingujemy, piłkarze rozgrywają dobry mecz, choć ostatecznie przegrywają po dogrywce 3:4. UG pokazuje jedną z najlepszych opraw w historii – 80 metrową sektorówkę, replikę flagi GKS Katowice, a także w jednym momencie odpala 400 Ogni Wrocławskich co daje znakomity efekt. To były derby jak za dawnych lat.

Źródło: zin SK1964 nr 11

FILM: 23.09.08 PP: GKS-KSG Najlepsze ujęcia