PP: LGKS’38 Podlesianka Katowice 0-5 GKS Katowice

10.04.2007

Miejsce rozegrania półfinału okręgowego Pucharu Polski z Podlesianką zostało owiane tajemnicą, wszystko po to by zapobiec najazdowi fanów GieKSy którzy licznie gromadzą się na meczach GKS-u, nawet gdy te są rozgrywane bez udziału publiczności. Nawet katowicki klub trzymał w tajemnicy przed kibicami miejsce rozgrywek. Ostatecznie spotkanie rozegrano na Koszutce (Rapid), gdzie pojawiła się niewielka publika w porównaniu z zainteresowaną, która z różnych źródeł w ostatniej chwili dowiedziała się o meczu. Warto zaznaczyć że boiska pilnowały niezliczone rzesze policjantów, którzy mieli zapobiec by żaden z fanów nie dostał się na obiekt.

Relacja GieKSy

Mecz na szczeblu półfinału podokręgu Katowice w Pucharze Polski miał być pierwotnie rozegrany na stadionie Podlesianki. Jednak policja nie wyraża zgody i ostatecznie mecz odbywa się na sztucznej nawierzchni na Koszutce. Jednak nawet tam nie mogą się pojawić kibice… Co najmniej dziwnie wygląda sytuacja gdzie na boisku grupa piłkarzy, na stadionie sześć suk policyjnych, a za płotem kibice. Mecz pewnie wygrywamy 5:0 i teraz w finale podokręgu Katowice czeka Rozwój.

Źródło: zin SK1964 nr 2, 2007 (Katowice)