Ruch Chorzów 0-3 Inter Mediolan

14.09.2000

Relacja GieKSy

Tego dnia zebraliśmy się w ok. 20 osób. Cel by ł oczywiście wiadomy. Będąc pod Wesołym Miasteczkiem chcieliśmy się wrócić do centrum Katowic aby tam przeprowadzać akcje na chorzowskich, jednakże podjechała bana z kilkoma chorzowskimi. Bez namysłu zaatakowaliśmy ich. Dostało parę osób. Po chwili podjechała druga bana która była zajebana chorzowskimi! (2 wagon zajebany). Chorzowscy widząc nas wyskoczyli ze sprzętem, my w tym czasie atakujemy ich hasiokami i pasami. Pod wpływem przeważającej siły chorzowskich cofamy się kilka metrów w tył, lecz po chwili ponawiamy atak. Po chwili było słychać syreny psiarni. My poszliśmy w rozsypkę, a chorzowscy wrócili się do bany. Starcie wyszło na remis. Podczas tego starcia ni nie zyskujemy, ani nic nie tracimy jednakże tego dnia skroiliśmy 3 szale Ruchu.

Źródło: zin BLACK BRIGADE nr 3