Ruch Chorzów 6-0 Žalgiris Wilno

24.08.2000

W ten dzień zebraliśmy się w ok. 30 osób w Katowicach aby „pomóc” chorzowskim dojechać na mecz. Chodziliśmy i szukaliśmy chorzowskich na dworcu lecz gdy to nie dawało efektów w postaci napotkanej ku*wy rozdzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna poszła na przystanek autobusowy, a druga na tramwajowy. W pewnym momencie na przystanek tramwajowy wjechała bana z ok. 15 chorzowskimi. Mniej więcej podobna ilościowo grupa chuliganów GieKSy atakuje ze sprzętem benę z chorzowskimi. Paru Rucho-fanów stojących przy drzwiach stawia czynny opór używając w tym celu sprzętu, reszta kładzie się na ziemi. W tym czasie na tramwaj lecą kosze na śmieci. Leci kilkanaście szyb przez które próbujemy dostać się do środka. Po chwili przełamujemy opór wroga i wjeżdżamy w parę osób do środka lejąc każdą nawijającą się niebieską ku&wę. Prę chwil później musimy opuścić banę ponieważ słychać było policyjne syreny. Po tym udaliśmy się na przystanek autobusowy gdzie lada chwila miał nadjechać autobus z chorzowskimi. Do linczu Ruchu nie doszło ponieważ zjechała się psiarnia. Rozsypaliśmy się lecz 9 od nas zostało zawiniętych. Po przewiezieniu na komendę i spisaniu danych ekipa została wypuszczona.

Źródło: zin BLACK BRIGADE nr 2