Śląsk Wrocław 1-1 Górnik Zabrze

31.07.2011, niedziela

Relacja Górnika

Ostatni dzień lipca był dla wszystkich kibiców Górnika możliwością do powrócenia na kibicowski szlak po blisko 4 miesięcznej przerwie. Zawirowania i niezrozumiałe decyzje pewnych organów władzy spowodowały, że nasz poprzedni oficjalnie organizowany wyjazd wypadł dokładnie 8 kwietnia, tak więc nikogo nie trzeba było dodatkowo mobilizować. Na zbiórce pod stadionem zebrało się blisko pół tysiąca wyjazdowiczów i kilka minut przed 10 wyruszyliśmy kolumną autokarów w stronę stolicy Dolnego Śląska. Podróż minęła szybko i spokojnie, więc po 12 w komplecie staliśmy już pod bramami. Wpuszczanie na sektor dość powolne, dokładne rewizje włącznie z przeszukiwaniem chusteczek higienicznych i paczek z papierosami… Ostatni fani na sektorze znaleźli się na początku meczu, tak więc nikt nie był bardzo poszkodowany. Tego dnia wspomagało nas 6 kibiców Wisłoki i 30 GieKSiarzy- wielkie dzięki za wsparcie! Na płocie zawisły takie płótna jak “Torcida”, “KS GÓRNIK”, “KS WISŁOKA”, “Torcida Germany”, “Górnik&GieKSa” a także mała flaga “Torcida Cieszyn”. Od początku meczu ruszamy z konkretnym dopingiem, który niesie się po całym stadionie. W momencie w którym ilość decybeli wydostających się z naszego sektora zmalała, nasi piłkarze niespodziewanie objęli prowadzenie, a siła naszego dopingu ponownie była ogromna! Przerwa w meczu była okazją do zorganizowania drugiej już zbiórki na flagę wyjazdową, a tym razem dzięki hojności fanatyków uzbieraliśmy blisko pół tysiąca złotych! Do końca meczu nasz doping stał na niezłym poziomie i nie zmieniła tego nawet bramka zdobyta przez gospodarzy w końcówce. Po meczu bardzo szybko ruszyliśmy w drogę powrotną i po nie całych trzech godzinach byliśmy już w Zabrzu. Na koniec kilka słów o kibicach Śląska. Zaprezentowali się zdecydowanie lepiej niż rok temu kiedy wizytowaliśmy ich stadion. Frekwencja na obiekcie tego dnia to 7500, co być może wynika z faktu, iż jest to jedno z ostatnich spotkań Śląska na Oporowskiej, ale jak na rozgrywanie trzeciego meczu w tym tygodniu, to ich trybuny sprawiały wrażenie wypełnionych. Doping urozmaicony o kilka melodyjnych przyśpiewek, także na dwie strony. Nie obyło się oczywiście bez szyderczej riposty Torcidy, z której po raz kolejny daliśmy do zrozumienia fanom WKSu, że cała Polska jest w cieniu Śląska, jednak nie wrocławskiego, a Górnego!

Źródło: zin SK1964 nr 38 (Katowice) listopad 2011

FILM: 31.07.2011 Śląsk Wrocław – Górnik Zabrze

Do Wrocławia wybrało się ok. 450 zabrzan, w tym 25 fanów GieKSy.

Źródło: zin SK1964 nr 40 (Katowice) kwicień 2012