Termalica BRUK-BET Nieciecza 1-0 GKS Katowice

21.04.2013, niedziela 12:15 – widzów 1800

Relacja GieKSiarza (Giszowiec)

Na ten wyjazd dostaliśmy 240 biletów i chodź ten klub nie wzbudza entuzjazmu wśród fanatyków by go odwiedzać, to w Niecieczy melduje się 247 osób, w tym 15 osób z GzG.
Wielu odczuwa trudy spędzonego weekendu (Korona-KSG w piątek i FCB-ACS w sobotę) ale na sektorze mimo średniej liczby, prowadzimy dobry doping przez pełne 90 min. Z nami 8 kibiców Banika i 3 Górnika – dzięki za wsparcie. Na płocie wywieszamy 3 płótna…  „Trójkolorowa Armia”, „UG” i „GKS Katowice”.
Co do gospodarzy to możemy powiedzieć że coś tam śpiewają, ale są nie słyszalni z naszej perspektywy i nie widzialni z powodu przeniesienia ich młyna na trybunę z dachem.
Co do meczu to mimo iż był bardzo  wyrównany to spotkanie przegrywamy 1:0 po strzale z dystansu który mógłby być golem roku!

Relacja GieKSy

Kibice GieKSy dostali na mecz z Niecieczą 240 biletów, które rozeszły się w dwa dni zamkniętych zapisów. Udaliśmy się tam czterema autokarami i kilkunastoma autami. Organizatorzy wyjazdu zapomnieli o poprawionej drodze dojazdowej do Niecieczy i dzięki temu byliśmy pod sektorem gości już o 10:45. Tam bardzo szybko weszliśmy na stadion – ochrona i organizatorzy nie robili żadnych problemów. U większości budziło to zdziwienie, bo nasze ostatnie wyjazdy tam to zawsze były nerwowe sytuacje przy wejścia. Na sektorze znalazło się nas 240, a poza stadionem jeszcze siedem osób. Zaliczyliśmy więc kolejny nadkomplet i świetna wyjazdowa passa GieKSy trwa dalej. Na stadionie prowadziliśmy ciągły doping – raz lepszy, raz gorszy, ale ogółem zdecydowanie na plus. Miejscowi coś tam krzyczeli, ale dość cicho. Robili chyba też jakąś oprawą z machajek, ale tego nie było widać z naszego sektora (młyn znajduje się na tej samej prostej co klatka). Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za walkę i w pełnym słońcu powróciliśmy do Katowic. Wielu odetchnęło, że pseudoawansowy balon już pękł. Z Flotą tylko zwycięstwo!

Źródło: GieKSa.pl

FOTOGALERIA: Gieksiarze.pl

FILM: 21.04.2013 LKS Nieciecza – GKS Katowice DOPING

Relacja sportowa

Po wygranej z Zawiszą Bydgoszcz apetyty u kibiców były spore. Dobra gra nie tylko z zespołami przeciętnymi, ale także z rywalami z czołówki tabeli dawała sygnał, że do Niecieczy GieKSa nie jedzie na pożarcie.

Katowiczanie wyszli na boisko w podobnym zestawieniu jak w meczu z Zawiszą, jedyną zmianą było wystawienie Pitrego za Radionova.

Pierwsza część spotkania obfitowała w liczne stałe fragmenty gry, które nie zagroziły jakoś specjalnie Budziłkowi i Nowakowi. Najlepszą sytuację w pierwszej połowie miał Sobczak, który dostał idealną piłkę w pole karne, jednak źle sobie przyjął piłkę i akcja spaliła na panewce. GieKSa swoich szans szukała w kontrach i w strzałach z dystansu. Największe szanse na bramkę miał Pitry w 7. minucie, jednak jego strzał minimalnie minął bramkę gospodarzy. Świetnie spisywali się na trybunach nasi kibice, którzy to wspierali piłkarzy GieKSy dopingiem.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Termaliki, która była bardziej zdeterminowana do zdobycia bramki i ta sztuka udała się w 59. minucie. Na strzał z 30. metrów zdecydował się Pawlusiński i ta decyzja okazała się jak najbardziej słuszna, ponieważ piłka trafiła w poprzeczkę i wleciała do bramki. Budziłek w tej sytuacji był bez szans. Mimo straconej bramki, zawodnicy trenera Góraka nie zmienili stylu gry, dalej to Nieciecza dominowała i była bliska podwyższenia wyniku. Jedyną klarowną sytuację GieKSa miała w 76. minucie, gdy to po dograniu Janusza Gancarczyka piłka niespodziewanie trafiła do Rakelsa, ten jednak trafił w obrońcę, który to zaasekurował bramkarza gospodarzy. Kilka minut później drugą żółtą kartkę otrzymał Grzegorz Fonfara, było to drugi faul tego zawodnika w dzisiejszym meczu, jednak każde przewinienie naszego zawodnika zostało ukarane kartką. Siedem minut później siły się wyrównały drugą żółtą kartką otrzymał Michał Nalepa. GieKSa niestety do końca meczu nie stworzyła klarownych sytuacji, bliższa była stracenia kolejnego gola niż wyrównania, dlatego mecz zakończył się sprawiedliwą porażką 0:1.

Nieciecza – GKS Katowice 1:0 (1:0)
Bramki: Pawlusiński (59)
Nieciecza: Nowak – Piątek, Czerwiński, Nalepa, Pielorz – Horvath, Lipecki, Ceglarz, Pawlusiński (90. Skołorzyński), Rybski (65. Drozdowicz)- Sobczak (69. Kaczmarczyk)
GKS: Budziłek – Sadzawicki, Kamiński, Napierała, Chwalibogowski – Kowalczyk (72. Radionow), Duda, Fonfara, Pitry, Wołkowicz (65. Gancarczyk) – Rakels.
Ż. kartki: Nalepa, Pawlusiński – Fonfara
Cz. kartki: Nalepa (85) – Fonfara (78)
Sędzia: Marek Karkut (Warszawa).

Źródło: GieKSa.pl