UEFA: GKS Katowice 1-2 Bayer Leverkusen

24.10.1990, środa 18:00 – widzów 4833

Choć oficjalnie podano, że mecz obserwowało tylko 4833 widzów, to w rzeczywistości kibiców na stadionie zjawiło się znacznie więcej (ok. 10 000). Trybuna północna zapełniła się prawie w całości, a ci fani, ktorym nie udało sie na nią dostać, pomimo prób sforsowania kordonów policji, ostatecznie zajeli miejsca na starym łuku pod zegarem. Najwięcej wolnych miejsc było na „Blaszoku”, z ktorego od meczu z Turku wyniósł się „młyn”. Na sektorze 2 zasiadła grupa kilkudziesięciu fanow z Leverkusen, którzy pewnie przecierali oczy ze zdumienia kiedy na trybunie północnej zobaczyli na moment… niemiecką flagę z okresu II Wojny Światowej ze swastyką w środku. Czyn ten wywołał wielkie oburzenie tak wśród kibiców innych drużyn jaki w środowisku piłkarskim. Był to czas, kiedy w szeregach najzagorzalszych fanów GieKSy (podobnie jak wśród fanów Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze) pojawiła się „moda” na propagowanie symboliki niemieckiej a często też faszystowskiej i dopiero po kilku latach wszystko wróciło do normalności.

Źródło: Monografia GieKSy tom II

Relacja sportowa

GKS Katowice: Mirosław Dreszer – Roman Szewczyk, Andrzej Lesiak, Marek Świerczewski, Janusz Nawrocki, Dariusz Grzesik, Zdzisław Strojek, Piotr Świerczewski, Mirosław Kubisztal, Piotr Prabucki (69. Książek), Krzysztof Walczak (56. Rzeźniczek).
Trener: Orest Lenczyk

Bayer Leverkusen: Rüdiger Vollborn – Christian Schreier, Alois Reinhardt, Thomas Hörster, Martin Kree, Knut Reinhardt, Jorginho, Franco Foda, Ioan Lupescu, Ulf Kirsten (59. Herrlich), Andreas Thom (31. Buncol).
Trener: Jürgen Gelsdorf

Sędzia: Namoglu (Turcja)
Bramki: P. Świerczewski 85 – Thom 28, Buncol 48
Kartki: żółte: Dariusz Rzeźniczek 75 – Knut Reinhardt 82, Thomas Hörster 87.