Urodziny GieKSy 2017

25.02.2017

Nasz ukochany klub 27 lutego obchodzi swoje 53 urodziny, z tej okazji postanowiliśmy zorganizować spotkanie jubileuszowe dla najzagorzalszych fanatyków z Giszowca. Ogólnie podczas imprezy przewinęło się ok. 40 osób, w tym delegacja Banika Ostrava i przyjaciół z Zabrza. Warto zaznaczyć że podczas tego spotkania każdy z uczestników miał zapełniony pełen catering (obiad, zimna płyta i kolacja), a stół przez cały czas uginał się od smakołyków. Wszystko zaczęło się od toastu, gdzie zostali pozdrowieni wszyscy obecni oraz nieobecni z przymusowych przyczyn przyjaciele i członkowie GzG Hooligans.  Dla zgromadzonych czekała niespodzianka w postaci pokazu slajdów wyświetlanych na telebimie, gdzie wraz z odpowiednim podkładem muzycznym każdy mógł prześledzić historie kibicowania GieKSie na Giszowcu już od roku 1991, do dnia dzisiejszego. Dla osób na „przymusowych wakacjach” również przygotowaliśmy niespodziankę. Do każdego z osadzonych napisaliśmy list grupowy z pozdrowieniami, dodatkowo powstał okolicznościowy transparent „Pozdrawiamy Nieobecnych Gieksiarzy”, przy którym zostało zrobione pamiątkowe zdjęcie, które zostanie dołączone do każdego z listów. Kolejną atrakcją była niespodzianka przygotowana przez dziewczynę jednego z nas z okazji jego urodzin. Na sali pojawiła się z okazjonalnym tortem na wzór flagi GzG, gdzie zostało odśpiewane gromkie sto lat! Solenizant nie omieszkał pokroić tortu okazjonalnym ostrzem, co na pewno dodało mu smaku. Tego wieczoru nie brakowało wspólnych śpiewów, a dobra atmosfera trwała do samego końca imprezy. Chwilę po północy wychodzimy na zewnątrz by głośno zaznaczyć kto się bawi tego dnia na Giszowcu. Przy okazji odpalamy race i ognie wrocławskie nadając odpowiedniego klimatu kulminacji tego wydarzenia. Cała nasza impreza wzbudziła spore zainteresowanie prewencji (4 radiowozy), która musiała przyglądać się z daleka – impreza zamknięta!

Spotkanie jest tylko dowodem na to że przez te wszystkie lata hasło „Giszowiec – bo to jedno z miejsc w którym warto żyć, dlatego trzymamy się razem, bo przyjaźń to największa z sił” nie straciło na znaczeniu i nie jest to tylko pusty slogan. Rodziny się nie wybiera, jednak nam się to udało! GzG Hooligans!