Viktoria Žižkov 0-1 FC Baník Ostrava

29.04.2017

Relacja GieKSiarza

Akurat kiedy wypadły nam derby na Bukowej z tyszanami, nasi przyjaciele z Ostrawy grali swoje spotkanie wyjazdowe w Pradze z Viktorią Žižkov. Nietypowa godzina, bo 10:15 dawała nam minimalne szansę na obejrzenie obu spotkań (GieKSy i Banika). Grupa 6 GieKSiarzy postanowiła zaryzykować i wesprzeć Chacharów w tym spotkaniu.

Z powodu nietypowej godziny meczu większość kibiców przed wyjazdem okupowała ostrawskie imprezownie, by nad ranem spotkać się na dworcu na Svinowie. Około 400 Banikowców jechało pociągiem do stolicy Czech. Po dotarciu na miejsce od razu ruszyli pochodem pod stadion gdzie już czekała reszta fanów. Jedni przyjechali samochodami inni po prostu zamieszkują Pragę lub jej okolicę.
Banik dostał od gospodarzy trybunę dla 1000 osób, gdzie zasiadło ostatecznie 924 Chacharów (w tym GKS). Oczywiście na innych trybunach nie brakuje sympatyków FCB, dzięki czemu można było zaśpiewać „Cały stadion odpowiada…” i na prawdę odpowiadał. Niezabrakło też akcentów pirotechnicznych.
W sektorze Banika wisi do góy nogami i kończy swój żywot flaga Žižkova, którą zdobyli Banikowcy w 2014 roku przy okazji wyjazdu  Žižkova do Třinca.
Chacharzy, jak na wszystkich wyjazdach czuje się jak u siebie i całkowicie zagłusza gospodarzy. Dodatkowo piłkarze Banika wygrywają 1:0 i są coraz bliżej awansu.