Okocimski Brzesko 1-4 GKS Katowice

18.05.2013, sobota 17:00 – widzów 600

Relacja GieKSiarza

W sobotę przypadł nam wyjazd do Brzeska gdzie GKS podejmował miejscowy OKS. Do tej niewielkiej mieściny dostaliśmy tylko 200 biletów, mimo to wielu z nas postanowiło i tak jechać na to spotkanie. W ten sposób na tym meczu melduje się 48 wariatów z Giszowca z 273 osobowej grupy z Bukowej. Do Brzeska jedziemy autokarami, a z nami 6 kibiców Banika i pełna integracja przez cała drogę.
Pod stadionem meldujemy się ponad godzinę przed meczem i dosłownie opanowaliśmy cały teren z parkingiem i sektorem gości. Kibice GieKSy meldują się na sektorze, płotach, dachach autokarów a nawet jeden na słupie wysokiego napięcia, a wszystko po to by zobaczyć 11stke z Katowic. Na meczu z naszej strony pełen piknik, co mimo dobrej gry naszych grajków nie przełożyło się na jakość dopingu. Na płocie wisi 6 flag : GieKSa On Tour, GKS Katowice duża i mała (gardina), Mysłowice, Forza GKS i UG.
Jeśli chodzi o gospodarzy to tworzą ok. 30 osobowy młynek, wywieszają dwie flagi i prezentują flagowisko.
Spotkanie kończy się wynikiem 4:1 dla Katowic za co dziękujemy piłkarzom i kierujemy się w drogę powrotną. Korzystając z atutu własnego autobusu GzG postanawia odwiedzić lokalnych rywali kolejno przez Janów, Nikiszowiec, „Koree” i Giszowiec. Przez cały pochód „gramy w berka” z mundurowymi co się im nie spodobało i musieli wezwać posiłki. Po wszystkim w zajebistych nastrojach rozchodzimy się do domów.

Relacja GieKSy

Na dzisiejszy wyjazd do Brzeska dostaliśmy 200 biletów. Oczywiście wszystkie zostały wykorzystane i sektor gości wypełnił się w całości. Oprócz tego kilkudziesięciu kibiców GieKSy znajdowało się poza klatką. Nasza liczba tego dnia to 273 osoby w tym kilku fanów Banika Ostrava.

Kibice znajdujący się poza sektorem na różne sposoby próbowali oglądać mecz – jedni weszli na płot okalający stadion, inni na dach autokaru, a jeden fanatyk usadowił się na słupie linii wysokiego napięcia.

Kolejny nadkomplet w tej rundzie i raczej ostatni wyjazd do Brzeska na długie lata.

Źródło: Gieksa.pl

FOTOGALERIA: Gieksiarze.pl

FILM: 18.05.2013 Okocimski Brzesko – GKS Katowice BRAMKA

Relacja sportowa

Trener Rafał Górak na mecz z Okocimskim Brzesko dokonał jednej zmiany, pauzującego za kartki Sławomira Dudę zastąpił Adrian Napierała, który wrócił do składu po absencji chorobowej. Więc w tym meczu wszystko wróciło do normy czyli parę stoperów stworzył ponownie duet Kamiński – Napierała, a Kamil Cholerzyński od początku zagrał w pomocy.

Mecz od samego początku był bardzo otwarty, gospodarze którzy walczą o utrzymanie w lidze ambitnie starali się zagrażać naszej drużynie i kilkakrotnie byli blisko po błędach Budziłka, który w dzisiejszym meczu bronił nie do końca pewnie. Kluczowym momentem w spotkaniu była 19. minuta, kiedy to Rakels został faulowany przez Byrtka, piłkarz gospodarzy za to zagranie został ukarany czerwoną kartką. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Fonfara i umieścił futbolówkę w bramce. 10 minut później idealnie obsłużony został Gancarczyk, który dostał podanie w polu karnym, minął bramkarza i podwyższył prowadzenie. Drużyna gospodarzy była totalnie podłamana, o czym świadczy kolejna stracona bramka dwie minuty później, tym razem dobrą akcję GieKSy wykończył Wołkowicz.

Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzania GieKSy, a dokładnie Adriana Napierały, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i dobił rywala. Dalsza część meczu przebiegała tak jak powinna, GieKSa utrzymywała się przy piłce jednak nasze ataki nie były już tak skuteczne. Na boisku pojawili się Sobotka, Radionov oraz debiutujący w tej lidze Szołtys, jednak nie wprowadzili jakości w naszych akcjach. Pod koniec meczu Budziłek faulował w polu karnym zawodnika gospodarzy i Okocimski Brzesko z rzutu karnego strzelił honorową bramkę.

Dla GKS było to drugie zwycięstwo z rzędu i drugie na wyjeździe. Podobna seria dwóch wygranych na obcych boiskach miała miejsce na początku rundy – ŁKS i Warta. Katowiczanie są niepokonani od siedmiu meczów, a tak pewne zwycięstwa wcześniej się nie zdarzały. To dobry prognostyk na przyszłość. Tylko co będzie jak zabraknie Rakelsa?…

Okocimski Brzesko – GKS Katowice 1:4
Bramki: Wojcieszyński (90-k) -Fonfara (22-k), Gancarczyk (31), Wołkowicz (33), Napierała (48)
Okocimski: Mieczkowski – Wawryka, Byrtek, Kucharski, Wieczorek (46. Niechciał), Darmochwał (85. Pyciak), Wojcieszyński, Koman, Kowalski (56. Cegliński), Flis, Smółka.
GKS: Budziłek – Sadzawicki, Kamiński, Napierała, Chwalibogowski – Gancarczyk (61. Radionow), Cholerzyński, Fonfara, Pitry, Wołkowicz (56. Sobotka) – Rakels (80. Szołtys).
Ż.kartki: Wieczorek, Kucharski, Flis – Gancarczyk, Fonfara, Budziłek
Cz.kartki: Byrtek (20)
Sędzia: Łukasz Szczeh (Warszawa).

Źródło: GieKSa.pl