Wisła Kraków 2-4 GKS Katowice

18.04.1992

Tego dnia piłkarze GieKSy byli wspierani przez ok. 240 fanów z Katowic, którzy poprzez przebieg gry nie ukrywali swojej radości (0:2 do przerwy). Pilnującym kibiców GieKSy policjantom nie w smak była chyba radość katowickich fanów, bo pod pretekstem odjeżdżającego pociągu wyprowadzili kibiców jeszcze przed końcem spotkania, by potem przez dobrych kilkadziesiąt minut trzymać ich na stacji Kraków – Mydlniki. W ten sposób fani z Górnego Śląska nie zobaczyli 2 kolejnych bramek dla GKS-u.

Źródło: Monografia GieKSy Tom II