Wisła Płock 3-1 GKS Katowice

09.08.2008

Na ten wyjazd mamy ogromne problemy z załatwieniem transportu. Dlatego decydujemy się na jazdę samochodami. Na szybko podczas zbiórki udaje nam się zorganizować dwa busiki, które zabierają niezmotoryzowanych kibiców. Jakby pecha było mało, to dwa nasze auta mają stłuczkę i muszą zawrócić do Katowic. Ostatecznie na sektorze gości meldujemy się w 95 osób. Dopingujemy bardzo dobrze, a najlepiej wychodzi nam zabawa bez koszulek (mimo dość niskiej temperatury – mecz rozgrywano późną porą). Zaskoczyła nas także bardzo niska frekwencja wśród kibiców gospodarzy.

Źródło: ULTRA nr 5