Wyspy Owcze 0-2 Polska

12.10.2023, czwartek 20:45 – widzów 3220 – Thorshavn, Stadion Tórsvøllur

Relacja GieKSiarza (Żory)

Na wyjazd na Wyspy Owcze wybieramy się w dwie osoby w poniedziałek (9.10.23) – mecz w czwartek (12.10). Wyspy Owcze – wulkaniczny archipelag (o powierzchni 1399 km²) położony na Oceanie Atlantyckim przy granicy z Morzem Norweskim, między Wielką Brytanią, Islandią a Norwegią. Jednocześnie jest to terytorium autonomiczne Królestwa Danii. Liczba mieszkańców około 50 tys.
Podróż rozpoczynamy z Warszawskiego lotniska Okęcie, przesiadka w Kopenhadze gdzie zaopatrujemy na bezcłówce w napoje pomocne w A-klimatyzacji na wyspach. Na lotnisku w Vagar czeka na nas już dwu osobowa delegacja ROW-u, z którymi udajemy się na nocleg i A-klimatyzujemy do późnych godzin, wręcz do odcięcia.
Nazajutrz odbieramy samochód z wypożyczalni i ruszamy na podbój Wysp. W październiku pogoda raczej nie zachęca do długich spacerów w pięknych okolicznościach przyrody i zwiedzania, ciągle pada i wieje; jak mówią Farerzy ” jeśli nie pada to za pięć minut będzie padać, a jeśli nie wieje tzn że już nie jesteś na Wyspach”. Gdzie sprawdza się to w 100%.
Nocleg mamy zorganizowany w miejscowości Oyndarfjørður której nazwy nie jestem w stanie wymówić, a liczba mieszkańców to 132 osoby. To nasza baza wypadowa.
W dniu meczu przyjeżdżamy do stolicy Thorshavn , gdzie spotykamy się z delegacją Torcida Żory. Mecz to można powiedzieć że się odbył. Na stadionie widzów powyżej 3 tysięcy, gdzie jedna trzecia stadionu to nasi rodacy, rozsiani po całym obiekcie. W sektorze dwie flagi z nazwą miasta ŻORY. Jedna należąca do GieKSy, a druga do Górnika. Miejscowi wystawili niewielki młynek, gdzie przy akompaniamencie orkiestry dopingowali cały mecz. Powrót w piątek do Warszawy bez problemów związanych z wiatrem na wyspach, jakich doświadczyła nasza kadra nie mogąca wrócić do Polski.

Obecne ekipy m.in.: GKS Katowice (2), Górnik Zabrze, ROW Rybnik (2), Wisłoka Dębica (1), Wisła Sandomierz, GKS Bełchatów, GKS Tychy, GKS Jastrzębie, Śląsk Wrocław, Sandecja Nowy Sącz (7), Radomiak Radom, Polonia Bytom, Góral Żywiec, Stomil Olsztyn, Wisła Płock, Victoria Sulejówek, Górnik Wałbrzych, Zagłębie Lubin, Czuwaj Przemyśl, Unia Nowa Sarzyna, Unia Oświęcim.

FOTOGALERIA: stadionowioprawcy.net

Relacja sportowa

WYSPY OWCZE: Mattias Lamhauge – René Joensen, Odmar Færø, Hørður Askham, Viljormur Davidsen – Jóannes Bjartalíð (76, Andrass Johansen), Gunnar Vatnhamar, Jákup Andreasen (83, Jóannes Danielsen), Brandur Olsen (76, Ári Jónsson), Sølvi Vatnhamar (90, Stefan Radosavljević) – Jóan Símun Edmundsson (76, Pætur Petersen).
Trener: Haka Erickson

POLSKA: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Patryk Peda, Jakub Kiwior – Matty Cash (59, Paweł Wszołek), Bartosz Slisz, Patryk Dziczek (82, Jakub Piotrowski), Sebastian Szymański (59, Karol Świderski), Piotr Zieliński (87, Filip Marchwiński), Przemysław Frankowski – Arkadiusz Milik (59, Adam Buksa).
Trener: Michał Probierz.

Bramki: - Sebastian Szymański (4), Adam Buksa (65)
Sędzia: Allard Lindhout (Holandia)
Ż. kartki: Ari Jonsson (85. faul), Faero (90+4. faul) – Cash (16. faul), Milik (43. faul), Piotrowski (90+3. faul), Slisz (90+4. faul).
Cz. kartki: Hørður Askham (48) -

ZWYCIĘSKI DEBIUT

Prowadzona przez Michała Probierza reprezentacja Polski wygrała 2-0 (1-0) w meczu 7. kolejki grupy E eliminacji mistrzostw Europy z Wyspami Owczymi. Bramki na wagę zwycięstwa zdobyli Sebastian Szymański i Adam Buksa. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Hørðura Askhama. Następny mecz „biało-czerwoni” zagrają z Mołdawią (15 października, 20:45, Warszawa).

Debiutanckie spotkanie pod wodzą Michała Probierza zaczęło się bardzo dobrze dla reprezentacji Polski. W zamieszaniu przed polem karnym najlepiej odnalazł się Piotr Zieliński, który dograł do Sebastiana Szymańskiego, a ten precyzyjnym strzałem z lewej nogi pokonał farerskiego bramkarza. W 18. minucie znowu było groźnie pod bramką gospodarzy. Zieliński zagrał prostopadle do Szymańskiego, a pomocnik Fenerbahçe posłał futbolówkę wzdłuż „szesnastki” rywala do Arkadiusza Milika. Przed utratą gola uchronił miejscowych Mattias Lamhauge, który w ostatniej chwili złapał piłkę przed nabiegającym napastnikiem Juventusu. Dziesięć minut później gospodarze byli bliscy wyrównania. Viljormur Davidsen strzelił głową po rzucie rożnym, a przed utratą bramki uratował „biało-czerwonych” Patryk Peda, który skutecznie wybił futbolówkę sprzed linii bramkowej.

Kilkanaście sekund po wznowieniu gry Milik wybiegał na wolne pole i został sfaulowany przez Hørðura Askhama. Sędzia po weryfikacji pokazał czerwoną kartkę farerskiemu obrońcy. Polacy mieli rzut wolny, po którym bliski zdobycia gola był Zieliński, ale piłka po jego strzale przeleciała obok bramki gospodarzy. W 65. minucie było już 2-0 dla Polski. Aktywny w drugiej połowie Przemysław Frankowski dośrodkował piłkę w pole karne, a tam najlepiej odnalazł się Adam Buksa, który strzałem głową pokonał farerskiego golkipera. Przez całą drugą połowę „biało-czerwoni” kontrolowali przebieg gry, co w konsekwencji spowodowało zwycięski debiut Michała Probierza.

Źródło: 90minut.pl